REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Zima – najlepszy czas na malowanie!

Wydaje ci się, że zima to niezbyt dobra pora na odmalowanie mieszkania? Wręcz przeciwnie! Specjaliści Paint Quality Institute wyjaśniają, dlaczego.

zima

Fot. Paint Quality Institute

Śnieg i mróz mogą przeszkodzić w wielu przedsięwzięciach budowlanych i dekoratorskich, ale na pewno nie w malowaniu wnętrz! Przeciwnie – śnieżne dni są wręcz doskonałym czasem na malowanie, przekonują eksperci PQI.

Olśniewająca biel śniegu

Kluczowym czynnikiem przy pracach malarskich jest bowiem światło. Jeśli jest go pod dostatkiem, wszystkie różnice w kolorze i niedociągnięcia malarskie widać jak na dłoni. W ten sposób praca idzie dużo szybciej, sprawniej i przyjemniej.

Jasny zimowy dzień stwarza więc idealne warunki do malowania. Śnieg za oknem doskonale odbija światło, które dociera nawet do najciemniejszych zakątków wnętrza. A co, jeśli śniegu akurat nie ma? To też nie problem – bezśnieżne, ale mroźne zimowe dni są często jasne, słoneczne i czyste jak łza.

Krótkie zimowe dni

Oczywiście malowanie zimą wiąże się też z pewnymi trudnościami. Światła jest pod dostatkiem, ale dzień jest dużo krótszy, należy więc wziąć się do pracy jak najwcześniej. Najlepiej przygotuj wszystko już dzień przed malowaniem. Ściągnij zasłony, zsuń meble na środek, zabezpiecz poszczególne elementy taśmą malarską. I oczywiście kup farby.

Na krótkie zimowe dni idealna będzie farba typu „paint and primer”, która doskonale kryje i wymaga naniesienia mniejszej ilości warstw. Dzięki temu wszystko pójdzie dużo szybciej i nie ma obawy, że noc zastanie nas w trakcie malowania.

Wentylacja mimo wszystko

Kolejny problem to wentylacja. Przy pracach malarskich jest oczywiście konieczna, ale zimą może być trochę kłopotliwa. Jedyny sposób to uchylenie okna (lub użycie wentylatora wywiewnego, jeśli go posiadasz). Prócz tego warto wybrać farbę wodorozcieńczalną, która w przeciwieństwie do olejowych czy alkidowych emituje niewielkie ilości LZO, a jej zapach nie jest tak silny.

Jeśli więc kolejny weekend spędzasz w domu, bo za oknem zimno i jakoś niespecjalnie chce się wyskakiwać z ciepłych kapci, chwyć za pędzel! To doskonały sposób na ubarwienie sobie śnieżnej soboty. I nie tylko – nowy kolor na ścianach sprawi, że lepiej się poczujesz i łatwiej będzie ci doczekać do wiosny.

Źródło: Paint Quality Institute

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
100%
0%
Ocen: 3
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA