REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Umowa o wolnym handlu okiem BCF: są zastrzeżenia

Brytyjska Federacja Powłok wyraziła zadowolenie z powodu umowy o wolnym handlu między Wielką Brytanią a Unią Europejską. Ma jednak pewne zastrzeżenia do niektórych jej zapisów i liczy na to, że drogą negocjacji w trakcie bieżącego roku uda się je doprecyzować.

Brytyjska Federacja Powłok BCF umowa o wolnym handlu Brexit

Fot. Tumisu / pixabay.com

Umowa o wolnym handlu, choć zawarta stosunkowo późno, umożliwi członkom Brytyjskiej Federacji Powłok bezcłowy handel z Unią Europejską. W przeciwnym razie musieliby oni ponieść wydatki łącznie rzędu 100 mln £. Problemem jest jednak fakt, że wciąż nie doprecyzowano, czy w aneksie dotyczącym środków chemicznych znajdzie się klauzula o wymianie danych, na której zależało Wielkiej Brytanii.

Koszt miliona funtów bez dodatkowych korzyści

Od 1 stycznia w Wielkiej Brytanii obowiązują nowe przepisy dotyczące środków chemicznych. UK REACH to bezpośrednia kopia oryginalnego, unijnego rozporządzenia REACH. Jeśli w umowie o wolnym handlu nie znajdzie się klauzula o wymianie danych, UK REACH będzie wymagać rejestracji z kompletem danych w nowej bazie wszystkich chemikaliów znajdujących się na rynku, co oznacza koszty na poziomie 1 mld £. Niektóre substancje z powodu kosztów w ogóle nie zostaną zarejestrowane. Jak komentuje Tom Bowtell, dyrektor generalny Brytyjskiej Federacji Powłok:

Mamy poważne obawy co do faktu, że UK REACH będzie duplikatem wymagającego unijnego REACH, mimo że brytyjski rynek środków chemicznych stanowi zaledwie 1/10 rynku unijnego. Obecnie ustalone procedury będą kosztowały firmy – jak również użytkowników na przykład w branży farb, tuszów drukarskich i tapet – ponad milion funtów bez żadnych dodatkowych korzyści. Priorytetową sprawą w 2021 będzie dla nas zmiana tych zapisów w umowie o wolnym handlu.

Bowtell zwraca uwagę, że obecna wersja umowy jest bardzo uboga i podstawowa i nakłada na brytyjską gospodarkę spore koszty. Członkowie Brytyjskiej Federacji Farb będą się musieli mierzyć z dodatkowymi formalnościami i kontrolami granicznymi, co spowoduje opóźnienia oraz niekorzystnie wpłynie na konkurencyjność brytyjskich producentów.

Podwójne wymagania

W swoim komunikacie Brytyjska Federacja Powłok zwraca też uwagę na fakt, że przy obecnych ustaleniach brytyjskie firmy eksportujące swoje towary do Unii Europejskiej będą musiały nie tylko spełniać wymogi miejscowego rozporządzenia UK REACH, ale i unijnego REACH. To zaś może się okazać bardzo skomplikowane, jeśli obydwa rozporządzenia w przyszłości zaczną się różnić.

Źródło: BCF

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
50%
50%
Ocen: 0
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA