REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

NANOFLOC – pozbyć się nanocząstek

Nanotechnologie wkradają się powoli do wszystkich dziedzin naszego życia. Również w branży lakierniczej co rusz pojawiają się nowe, innowacyjne formuły oparte na nanocząstkach. Równocześnie jednak pojawia się pytanie: czy to na pewno bezpieczne?

Nanofloc

Fot. Mstroeck (Wikimedia Commons)

Wszechobecne…

Póki co nanocząstki szczególnie dobrze zaaklimatyzowały się w branży biomedycznej, elektronice i lakiernictwie. Dają ogromne możliwości, jeśli chodzi o ich praktyczne wykorzystanie. Wystarczy wymienić farby superhydrofobowe, powłoki kamuflujące z dodatkiem nanorurek węglowych, nanododatki antykorozyjne czy nanopowłoki na panele słoneczne by uświadomić sobie, że farby nowej generacji czerpią z nanotechnologii pełnymi garściami.

…ale groźne?

Niestety, wpływ nanocząstek na zdrowie nie został jeszcze gruntownie zbadany. Ich małe rozmiary, tak użyteczne w nowoczesnych technologiach, dają im również możliwość swobodnego wnikania do naszego ciała – i mogą tam powodować szkody. Są też podstawy żeby sądzić, że po przedostaniu się do rzek i strumieni nanocząstki uszkadzają błony ryb i skorupiaków.

Tanie usuwanie nanocząstek

Z myślą o potencjalnie szkodliwym oddziaływaniu nanocząstek powołano do życia program Nanofloc finansowany ze środków Unii Europejskiej. Powstał w styczniu ubiegłego roku, a celem jego działań jest skuteczny i niedrogi system usuwania nanocząstek. Zasada działania systemu nie opiera się na szkodliwych chemikaliach, które byłyby źródłem dodatkowych zanieczyszczeń, ale na elektroaglomeracji – tworzeniu aglomeratów nanocząstek przy użyciu pola elektrycznego. Przypomina to nieco proces flokulacji, stąd nazwa całego projektu (ang. floc oznacza właśnie wyodrębniony aglomerat).

Pierwsze próby zastosowania elektrokoagulacji w farbach przyniosły obiecujące rezultaty. Podczas spotkania w Stuttgarcie naukowcy wykorzystali tę metodę w przypadku cząstek dwutlenku tytanu oraz płytek aluminiowych.

Jeśli do końca roku 2014 (na kiedy zaplanowano koniec projektu) uda się dopracować opisany system, przyniesie on wiele korzyści. Obecnie jedynym sposobem usuwania nanocząstek z wody są bardzo energochłonne metody oparte na odwróconej osmozie lub wykorzystujące półprzepuszczalne membrany. Technika Nanofloc stanie się więc tanią i prostą alternatywą.

Źródło: pcimag.com

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
50%
50%
Ocen: 0
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA