Według analityków MarketsandMarkets inwestorzy coraz chętniej sięgają po wodorozcieńczalne farby poliuretanowe. Choć produkty rozpuszczalnikowe wciąż dominują na rynku, ich wodorozcieńczalne odpowiedniki są najszybciej się rozwijającym sektorem farb poliuretanowych.
Powłoki poliuretanowe mają wiele zalet, dzięki którym sprawdzają się w zastosowaniach przemysłowych. Pierwotnie wykorzystywane były wyłącznie jako produkty rozpuszczalnikowe. Ze względu jednak na wysoką emisję szkodliwych lotnych związków organicznych (LZO) opracowano ich wariant wodorozcieńczalny, który w roli rozpuszczalnika wykorzystuje wodę. Mimo wyzwań i problemów związanych ze stosowaniem tego rozwiązania (między innymi kłopotów z sieciowaniem z analiz rynkowych wynika, że inwestorzy wybierają je coraz chętniej. Analitycy MarketsandMarkets przewidują, że ten sektor wodorozcieńczalnych farb poliuretanowych do roku 2018 będzie rósł w tempie 7,4% na rok.
Pod względem zużycia oczywiście dominuje Azja i Pacyfik. A właściwie Chiny, które daleko w tyle zostawiają takie azjatyckie kraje jak Japonia, Korea Południowa i Indie.
Sektorami przemysłu, które pochłaniają najwięcej farb poliuretanowych, są natomiast branża samochodowa, transportowa, infrastruktura oraz przemysł drzewny i meblarski. Chętnie stosuje się je również w budownictwie, elektronice i branży tekstylnej. Często wykorzystywane są jako systemy podłogowe ze względu na wysoką odporność na ścieranie, a w roli lakierów samochodowych sprawdzają się tak dobrze ponieważ są odporne na chemikalia i warunki atmosferyczne. Są bardzo wszechstronne – można pokrywać nimi zarówno metal, jak i tworzywa sztuczne czy drewno.
Więcej na ten temat przeczytać można w raporcie MarketsandMarkets.
Źródło: MarketsandMarkets


