Dobra wiadomość dla wytwórców odnawialnych chemikaliów: według raportu Global Industry Analysts w ciągu najbliższych pięciu lat wartość ich rynku ma wzrosnąć do 66,1 mld dolarów. Przyczyną są coraz wyższe ceny ropy naftowej i powszechny zwrot ku ekologii.
Stopniowe wyczerpywanie się paliw kopalnych i ogromne zużycie energii, a równocześnie rosnąca świadomość ekologiczna społeczeństwa sprawiły, że wzrosło zainteresowanie odnawialnymi źródłami energii. A te wykorzystują „zielone”, odnawialne środki chemiczne.
Ale to nie jedyna przyczyna ich popularności. Pozyskiwanie odnawialnych chemikaliów jest bardzo tanie, a nowoczesne techniki biotechnologii przemysłowej udoskonaliły je na tyle, że mogą swobodnie konkurować ze środkami ropopochodnymi. Wykorzystanie tej bardziej ekologicznej opcji jest również na rękę władzom, ponieważ mogą w ten sposób uniezależnić się od zagranicznych dostawców oleju i ropy naftowej.
Największe dochody w tej grupie chemikaliów przynoszą odnawialne alkohole (etanol, metanol, izobutanol, 1-propanol, 2-propanol i inne). Z punktu widzenia przemysłu farbiarskiego najbardziej interesujące są jednak odnawialne polimery, które mogą być podstawą ekologicznych farb.
Zgodnie z raportem Global Industry Analysts jeśli chodzi o poszczególne rejony świata największym rynkiem odnawialnych środków chemicznych jest Europa. Najszybciej rozwija się jednak Azja i Pacyfik (w analizowanym okresie CAGR 7,6%).
Szczegóły na temat raportu: http://www.strategyr.com/Renewable_Chemicals_Market_Report.asp.
Źródło: pcimag.com


