Co byś powiedział na samochód, który maluje twój portret na podstawie sposobu prowadzenia? Jakkolwiek fantastycznie to brzmi, w ramach programu Art is Motion Lexusa powstało auto z pozwalającym na to oprogramowaniem.
Tego oryginalnego mechanicznego portrecistę powołał do życia artysta Sergio Albiac, zaś pierwszym modelem był zaangażowany w projekt belgijski zbieracz dzieł sztuki, Walter Vanhaerents. Portret powstaje na ekranie na tablicy rozdzielczej w oparciu o zdjęcie kierowcy, modyfikując je jednak pociągnięciami pędzla odzwierciedlającymi styl kierowania autem. W przypadku wolnej i ostrożnej jazdy portret będzie kreślony precyzyjną linią, a wśród kolorów dominować będą chłodne odcienie, takie jak zielony i niebieski. Nerwowi i porywczy kierowcy ujrzą natomiast na swojej desce rozdzielczej wizerunek niedbały, mocno abstrakcyjny, z przewagą czerwieni, żółci i pomarańczy.

