REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Powłoka kamuflująca na wzór skóry kalmara

Amerykańscy naukowcy odkryli, że kalmar to stworzenie niezwykłe nie tylko ze względu na walory smakowe. Białko zawarte w jego skórze podsunęło im pomysł na doskonałą powłokę kamuflującą do zastosowań wojskowych.

powłoka kalmar

Fot. mariusz kluzniak (Foter.com)

Podmorski świat dostarczył kolejnej inspiracji dla przemysłu farbiarskiego. Po usprawniających ruch samolotów powłokach na wzór skóry rekina przyszedł czas na kamuflujące warstwy wzorowane na skórze kalmara.

Sekret tkwi w białku zwanym reflektyną. Służy ono kalmarom do odbijania światła, dzięki czemu stają się mniej widoczne dla drapieżników. Ale nie tylko. Okazuje się, że odpowiednio stymulując warstewkę białka na swojej skórze te morskie zwierzęta mogą odwracalnie zmieniać jej właściwości i odbijać też promieniowanie podczerwone. Łakomy kąsek dla przemysłu militarnego!

Profesor Gorodetsky z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine postanowił więc wytworzyć reflektynową powłokę w warunkach laboratoryjnych, korzystając z pomocy odpowiedniego szczepu bakterii. Gdy już mu się to udało, stymulował tak otrzymaną warstwę różnymi chemikaliami i obserwował efekty.

Wysiłek się opłacił – badania wykazały, że pod wpływem oparów kwasu octowego powłoka odwracalnie pęcznieje, a jej widmo odbicia przesuwa się w stronę podczerwieni, dzięki czemu stawała się praktycznie niewidoczna dla współczesnego sprzętu termowizyjnego.

Obecnie naukowcy starają się tak zmodyfikować powłokę, aby do zmiany właściwości nie wymagała bodźców chemicznych. Jak deklaruje profesor Gorodetsky można będzie ją nanosić na różnego rodzaju podłoża. Dzięki temu zaskakująco prawdopodobną wizją stają się wojskowe ubrania, które dostosowują się do otoczenia – na pustyni zmieniają kolor na jaśniejszy, w lesie przyoblekają się w kamuflującą zieleń, a nocą nie wykryje ich żadna kamera termowizyjna. Czynią w ten sposób ich nosiciela praktycznie niewidocznym, zarówno za dnia, jak i nocą.

Naukowy świat poświęca wiele uwagi nowoczesnym metodom kamuflażu do zastosowań militarnych. Dotychczas hitem w tej dziedzinie były warstwy z nanorurek węglowych, pochłaniające praktycznie całe docierające do nich promieniowanie. Pomysł wzorowany na skórze kalmara jest nowością, która może być zastosowana na mniejszą skalę (choćby w przypadku ubrań), podczas gdy farba z węglowymi nanorurkami to propozycja dla ciężkiego sprzętu, takiego jak pojazdy, łodzie i samoloty.

Źródło: University of California, Irvine

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
100%
0%
Ocen: 1
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA