Niebieski pigment YInMn-Blue, o którego odkryciu głośno było kilka lat temu, za zgodą EPA został w pełni skomercjalizowany i dopuszczony również do użytku artystycznego. To pierwszy od ponad dwustu lat nowy kolor otrzymany w laboratorium.

Fot. arch. The Shepherd Color Company
Producent pigmentów The Shepherd Color Company ogłosił w zeszłym tygodniu, że pigment znany jako YInMn-Blue trafił do rejestru TSCA (Toxic Substance Control Act) amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA). Oznacza to, że ten niebieski pigment jest już dostępny do użytku komercyjnego i artystycznego.
Nie tylko na dachy
O pigmencie YInMn-Blue, nazwanym tak od swojego składu chemicznego, pisaliśmy już kilkukrotnie. Jest to pierwszy od ponad 200 lat kolor otrzymany sztucznie w laboratorium. W trakcie swoich zajęć ze studentami odkrył go naukowiec z Oregon State University, prof. Mas Subramanian.
Pigment natychmiast zwrócił na siebie uwagę wszystkich – intensywnym odcieniem, wytrzymałością, a także wysokim współczynnikiem odbicia promieni podczerwonych, dzięki czemu pokryte nim obiekty nawet w upalnym klimacie nie wymagają tak intensywnego chłodzenia. Bardzo szybko plany związane z komercjalizacją pigmentu ogłosiła firma Shepherd Color Company, która w ramach akcji „Cool Roofs Initiative” udowodniła, że idealnie nadaje się on jako składnik farb dachowych.
Zgodę na użycie przemysłowe pigmentu, dostępnego pod nazwą handlową Blue 01G513, EPA wydała w roku 2017. Jak twierdzi producent, „firmy produkuję wysokiej jakości powłoki i tworzywa sztuczne były pod wrażeniem jego doskonałego krycia i intensywnego koloru oraz wysokiego współczynnika odbicia”. Dodaje, że pigment jest też bardzo odporny na warunki atmosferyczne. Obecnie piękny odcień YinMn-Blue będą mogli wykorzystywać również artyści.
Przepis na stabilny pigment
Problem z niebieskimi pigmentami otrzymywanymi w laboratorium polega przede wszystkim na tym, że są niestabilne. Szybko bledną, często bywają toksyczne. W przypadku pigmentu odkrytego przez prof. Subramaniana było jednak inaczej, ponieważ jest to środek uzyskany w bardzo wysokiej temperaturze – ponad 1000°C. Jak zwraca uwagę odkrywca nowego pigmentu:
Większość pigmentów jest odkrywanych przez przypadek. Jest tak, ponieważ kolor zależy nie tylko od składu chemicznego, ale również od skomplikowanego układu atomów w strukturze krystalicznej. Najpierw więc ktoś musi uzyskać materiał, a dopiero później zbadać jego strukturę krystaliczną, by wytłumaczyć, skąd wziął się kolor.
Przypomnijmy, że w ostatnim czasie prof. Subramanian dokonał też innego ważnego odkrycia. Otrzymał bardzo wytrzymałe niebieskie pigmenty oparte na hibonicie – minerale, który wchodzi w skład meteorytów. Są one niezwykle stabilne termicznie, a do tego odporne nawet na silne kwasy i zasady.
Źródło: The Shepherd Color Company, paintsquare.com