a
kontakt z nami: 785 366 475 redakcja: redakcja@rynekfarb.pl reklama: ad@rynekfarb.pl
Profesjonalnefarby.net
Rynek FarbFarby dekoracyjnedo ścian i elewacjiPies, Maserati i latająca farba

Pies, Maserati i latająca farba

Warstwa kolorowej farby potrafi zrobić z auta dzieło sztuki. Ale nie wtedy, kiedy farba jest przeznaczona do ścian i zalewa wnętrze nowiutkiego Maserati.

farba

Fot. RAA Insurance

O tym, że rozbryzgi farby na luksusowym aucie mogą być sztuką, przekonaliśmy się po filmie nakręconym przez Fabiana Oefnera. Ale pewien Australijczyk zabrał się za to nie tak, jak należy. Farba była biała i przeznaczona do malowania ścian, a zamiast na karoserii auta znalazła się… na skórzanych siedzeniach.

Wszystko to sprawka niesfornego psa, który znalazł się akurat na drodze. Jak twierdzi kierowca, aby uniknąć potrącenia zwierzaka gwałtownie skręcił, a wówczas spoczywająca dotychczas spokojnie na tylnym siedzeniu puszka wystrzeliła w powietrze, otworzyła się i wprowadziła wewnątrz auta biały chaos.

Na szczęście kierowcy nic się nie stało (psu również). Ponieważ jednak wnętrze samochodu było w opłakanym stanie, w ramach odszkodowania właściciel otrzymał od ubezpieczyciela aż 90 000 $. Sporo, jak za nieudolne dzieło sztuki!

Przy okazji ubezpieczalnia niefortunnego malarza samochodowego, RAA Insurance, przywołała kilka innych ciekawych przypadków, z którymi miała do czynienia. Okazuje się, że skórzane siedzenia pokryte farbą ścienną nie są przypadkiem tak niezwykłym, jak mogłoby się wydawać. Pozostałe delikatnie mówiąc dziwne przypadki zarejestrowane przez firmę to:

  • Przyczepa kempingowa zaklinowana pod dachem wiaty wypoczynkowej – 63 000 $
  • Wieszak na ubrania zakleszczony w mechanizmie składanego dachu Mercedesa – 33 900 $
  • Instalacja elektryczna w Land Cruiserze zniszczona przez szczury – 4 300 $
  • Wnętrze auta (łącznie z pasami bezpieczeństwa i poduszkami powietrznymi) zniszczone przez psa – 1000$
  • Tapicerka drzwi zjedzona przez papugę (obecnie papuga podróżuje autem owinięta ręcznikiem).

Jak widać więc, czasem zwykły wieszak na ubrania może być groźniejszy, niż nam się wydaje! Mimo wszystko jednak pozostajemy wciąż pod wrażeniem kierowcy Maserati i jego latającej puszki farby. Takiej akcji nie powstydziłby się najlepszy film akcji.

Źródło: paintsquare.com