Żółty to kolor ciepła i radości, niezależnie od odcienia. Zarówno świeże, cytrynowe tony, jak i żółcienie wpadające w złoto prezentują się we wnętrzach pięknie. Oto kilka wskazówek, jak wykorzystać jego potencjał!
Żółta farba jest ostatnio bardzo na topie. I to niezależnie od tego, czy zdobi ścianę akcentową, schody czy drzwi frontowe. Najpopularniejsze są odcienie z dwóch przeciwnych biegunów – złociste, o głębszych, brunatnych tonach, oraz jasne i jaskrawe. Nieco mniejszym zainteresowaniem cieszą się za to warianty pastelowe.
Chciałbyś mieć ten kolor w swoim domu? Świetna myśl, zanim jednak zaczniesz malować, oto kilka praktycznych wskazówek:
- żółte ściany będą się od siebie odbijać i „bić po oczach”, jeśli więc marzy ci się cały pokój w żółci, wybierz bardziej stonowany, przydymiony odcień, wpadający w brąz lub ceglasty,
- na drzwiach wejściowych, drewnianych krzesłach, wazonach, balustradach schodów czy wieszakach doskonale prezentować się będą wyraziste, jaskrawe odcienie żółci,
- jeżeli zależy ci na wystroju w stylu retro lub wiejskim – postaw na żółty wpadający w zieleń,
- jeżeli chcesz połączyć ten kolor z bielą, dostosuj jej odcień – do stonowanego żółtego lepiej pasować będzie ciepła biel, do jaskrawego – chłodna,
- bardzo modne są dziś również ciepłe odcienie metaliczne, takie jak złoto i brąz – nie bój się ich!
Źródło: Habitat by Resene


