REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Ian Davenport i jego tęcza grawitacji

Ian Davenport, malarz abstrakcyjny z Wielkiej Brytanii, stawia na piękną prostotę. Tworząc artysta zwykle po prostu rozlewa farbę na pochyłej powierzchni i pozwala, by grawitacja zrobiła swoje.

Ian Davenport

Wystawa prac Iana Davenporta w Paul Kasmin Gallery w Nowym Jorku. Fot. j-No / Foter.com / CC-BY-NC-ND

Urodzony w 1966 roku w Sidcup w Wielkiej Brytanii Ian Davenport posiada gruntowne wykształcenie artystyczne – uczył się na Northwich College of Art and Design oraz Goldsmiths College. Zaledwie trzy lata po studiach otrzymał nominację do prestiżowej Nagrody Turnera, stając się najmłodszym nominowanym do tego wyróżnienia w historii.

Krytyków zachwyca jego metoda twórcza, w której kryje się szlachetna prostota. Malarz rozlewa farbę na przechylonej powierzchni (zwykle płyty MDF lub blachy aluminiowej), a resztę robi już za niego grawitacja, tworząc na obrazie niepowtarzalne wzory. Najczęściej Davenport używa farby o wysokim połysku, tak aby obserwator mógł zobaczyć w powstałej kompozycji swoje odbicie.

Najbardziej znane dzieła Davenporta to serie pionowych kolorowych pasów. Powstają one przy pomocy strzykawki, która stała się ulubionym narzędziem malarskim artysty – używając jej nanosi on odrobinę farby na szczycie płótna, a siły grawitacji sprawiają, że farba spływa w dół, tworząc idealnie prostą linię. Dopiero na samym dole linie rozpływają się i mieszają, tworząc barwną kałużę.

Zdaniem artysty najbardziej fascynujący w tym sposobie tworzenia jest ruch farby, przemiana, której ulega – od ściśle kontrolowanej przez grawitację do swobodnej i nieposkromionej. Zdaje sobie sprawę, że stosowana przez niego technika jest bardzo prosta, ale właśnie w tym tkwi jej piękno. Dzisiejsza sztuka jest przeintelektualizowana, mówi Davenport. Musimy powrócić do źródeł i odnaleźć na nowo radość tworzenia, jaką daje taka prosta zabawa z kolorami.

Ian Davenport

Poured Lines w Londynie. Fot. Pryere / Foter.com / CC BY-NC-SA

Ogromną kompozycję artysty złożoną z jego barwnych pasów podziwiać można między innymi w Londynie, w dzielnicy Southwark, w przejściu pod torami Western Railway. Zatytułowane „Poured Lines” malowidło ma długość 48 metrów i jest jednym z najdłuższych dzieł sztuki publicznej w Europie.

Ze swoją artystyczną koncepcją Davenport wychodzi jednak również poza Londyn i rodzimą Wielką Brytanię. W ubiegłym roku głośno było o jego projekcie „Colorfall” w Paul Kasmin Gallery w Nowym Jorku. Zachęcamy do obejrzenia krótkiego filmu, w którym artysta opowiada o tym przedsięwzięciu:

[vimeo]http://vimeo.com/75990442[/vimeo]

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
50%
50%
Ocen: 0
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA