REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Bordalo II – sztuka ze śmieci

Artysta Artur Bordalo na swych obrazach prezentuje rodzinne miasto, Lizbonę. Robi to jednak w nietypowy sposób – przy pomocy śmieci i farby w sprayu.

Bordalo IIDziadkiem Artura Bordalo był znany malarz klasyczny Real Bordalo. To właśnie na jego cześć młody artysta przyjął pseudonim artystyczny Bordalo II. Dziadek wprowadził go w arkana sztuki i zaraził swoją pasją, od niego też Arturo przejął dominującą tematykę swych dzieł, czyli przestrzeń miejską Lizbony. Ale wypracował swój własny, unikatowy styl.

Jego obrazy to kolaże sklejone ze śmieci. Tętnią życiem, są kolorowe, dynamiczne, każdy z nich przypomina zastygłą eksplozję. Oszałamiają barwami, przytłaczają szczegółami. Jak to często bywa, jego metoda twórcza zrodziła się przypadkiem. Pewnego razu siedząc w swoim studiu i tworząc zwrócił uwagę na walające się po kątach śmieci. Postanowił je jakoś wykorzystać, na próbę je posklejał i tak powstał jego pierwszy kolaż.

Później doszła ideologia. Z jednej strony jest to sposób na kreatywne wykorzystanie odpadków, z drugiej – krytyka świata, w którym żyjemy i który wypełniamy pięknymi na pozór przedmiotami, w rzeczywistości będącymi zwykłymi śmieciami. Jedno z jego dzieł to pełen śmietnik, na którym artysta namalował farbą w sprayu czerwoną wstążkę związaną na czubku w kokardę. Mogłoby to być jego wizytówką – wielki prezent, który jest tylko stertą odpadków. „Ludzie przywiązują dziś wagę do mnóstwa rzeczy, które tak naprawdę nie są tego warte”– mówi Artur Bordalo. Jego sztuka ma być punktem wyjścia do refleksji na temat tego co ma naprawdę znaczenie i co tracimy opętani naszym konsumpcyjnym stylem życia.

Analogicznie jak w życiu, na obrazach lizbońskiego artysty nic nie jest na pierwszy rzut oka wyraźne i oczywiste. W pierwszym momencie przypominają bezładną plątaninę, zbiór elementów sklejonych na chybił trafił. Potrzeba odrobiny uwagi, wyciszenia, żeby dostrzec główny motyw, który jest tam od początku, ale przysłonięty przez nieistotne szczegóły.

Alexandre Farto porównuje Artura Bordalo do dawnych mistrzów odtwarzających na płótnie otaczające ich krajobrazy. Młody artysta robi to jednak w przewrotny sposób – z surowością i topornością właściwą naszym czasom.

Zapraszamy do zapoznania się z pracami artysty!

Źródła: bordalosegundo.com, Bombing Science
Fotografie: bordalosegundo.com

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
100%
0%
Ocen: 2
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA