REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Białe jest czarne, czarne jest białe?

Choć może się to wydawać zaskakujące, synonim najczystszej bieli – dwutlenek tytanu, biały pigment – jest otrzymywany z czarnych surowców. Cały proces otrzymywania bieli tytanowej można podzielić na dwa etapy – „część czarną”, sprzed zmiany barwy, oraz „część białą”.

białe czarne

Fot. Epop / Wikimedia Commons

Podstawowym surowcem do produkcji bieli tytanowej jest minerał ilmenit lub produkt hutniczy jego wzbogacania – szlaka tytanowa. I to, i to ma kolor czarny. Dopiero w trakcie obróbki chemicznej i fizycznej, jakiej poddawane są te surowce w procesie otrzymywania pigmentu, uzyskuje się nieskazitelnie białą barwę, do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni.

Ilmenit pochodzący z Norwegii.
Fot. Rob Lavinsky – iRocks.com /
Wikimedia Commons

Cały proces można podzielić na dwie części – „czarną”, kiedy mamy wciąż do czynienia z czarnymi surowcami i półproduktami, oraz „białą”, kiedy to po procesie bielenia i kalcynacji pojawia się znany nam biały kolor.

W metodzie siarczanowej stosowanej przez Grupę Azoty część czarna zaczyna się od suszenia i mielenia rudy tytanonośnej oraz poddania jej w specjalnych reaktorach działaniu stężonego kwasu siarkowego. Powstały w efekcie porowaty spiek poddaje się ługowaniu i uzyskuje się roztwór, z którego drogą filtracji trzeba oddzielić zanieczyszczenia i produkty uboczne. Po tym przychodzi czas na hydrolizę – to bardzo ważny moment, bowiem na tym etapie powstaje podstawowa cząstka pigmentu. Po oddzieleniu kwasu pohydrolitycznego następuje bielenie, w wyniku którego jony metali przejściowych zostają zredukowane na niższy poziom utlenienia i można je łatwo wymyć.

Dalej wchodzimy w już w część białą, czyli przede wszystkim kalcynację, w czasie której ostatecznie kształtuje się struktura krystaliczna pigmentu (rutylowa lub anatazowa). Uzyskany biały kalcynat poddaje się mieleniu na sucho, a następnie sporządza się dyspersję w wodzie i ponownie mieli. Dalsza część produkcji to już specjalistyczna obróbka powierzchniowa, która ma poprawić odporność atmosferyczną pigmentu i jego dyspergowalność. Odpowiednio zmodyfikowana zawiesina poddana jest myciu i suszeniu, a wreszcie mikronizacji, od której zależy rozkład cząstek pigmentu i jego ostateczna jakość.

Jak widać więc, droga od czerni do bieli jest dość kręta. Chemia potrafi jednak zaskakiwać!

Źródło: Grupa Azoty

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
100%
0%
Ocen: 2
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA