Naukowcy raz jeszcze dali dowód swojej miłości do efektu liścia lotosu. Zespół z Virginia Tech opracował superhydrofobową powłokę na miedź, która wyróżnia się tym, że wykonana jest z tego samego materiału co podłoże.
Powłoki superhydrofobowe są od pewnego czasu częstym obiektem badań naukowców. Rozwiązanie, które zaproponował profesor Ranga Pitchuman, jest jednak pod pewnym względem niezwykle innowacyjne. Opracowana powłoka metaliczna jest bowiem wykonana z tego samego materiału co podłoże, na które jest przeznaczona (miedź), nie zmienia więc jego właściwości elektrycznych i termicznych. I odwrotnie, powierzchnia pokryta opisywaną warstwą nie oddziałuje niekorzystnie na jej teksturę.
Poza tym nanoszenie powłoki jest bardzo proste i tanie. Jest to dwuetapowy proces elektrodepozycji. Pierwszy etap przy wysokim nadpotencjale pozwala uzyskać luźno przyłączone do podłoża struktury. Drugi, krótszy etap przy niskim nadpotencjale zapewnia tak powstałym tworom pewniejsze umocowanie na powierzchni i w ten sposób zostaje uformowana powłoka.
Efekt to powierzchnia o bardzo wysokim kącie zwilżania – ok. 160°. Jak widać na przygotowanym przez naukowców filmiku, krople wody praktycznie się od niej odbijają.
Zachowanie właściwości miedzi, na które pozwala nowa powłoka, jest bardzo ważne, ponieważ materiał ten jest często stosowany w elektronice i przy produkcji wymienników ciepła właśnie ze względu na jego wysoką przewodność elektryczną i cieplną. Rozwiązanie to może być więc wykorzystane by zapobiegać rozwojowi mikroorganizmów (bakterii, grzybów) na wymiennikach ciepła i chronić obwody elektryczne przed korozją, a także aby zmniejszyć spadek ciśnienia w rurach transportujących różnego rodzaju ciecze.
Źródło: paintsquare.com


