Jeden z największych wytwórców bieli tytanowej na świecie zamyka swoją fabrykę w Holandii. W obliczu trudnych warunków na rynku konieczne okazało się cięcie kosztów.

Firma Tronox poinformowała swoich holenderskich pracowników, że w wyniku strategicznego przeglądu swoich aktywów postanowiła zamknąć swoją fabrykę w Botlek o zdolności produkcyjnej 90 000 ton metrycznych. Produkcja bieli tytanowej w zakładzie została wstrzymana 6 marca w związku z przerwą w dostawie chloru, jednak zarząd zadecydował, że nie zostanie już wznowiona.
Konkurencja z Chin i trudne warunki na rynku
Tronox nie spodziewa się, by zamknięcie negatywnie wpłynęło obsługę klientów – wykorzystać zamierza swoje inne źródła dostaw. Zakład w Botlek zatrudnia obecnie na stałe ok. 240 osób. Jak komentuje John D. Romano, dyrektor generalny firmy:
Nasza decyzja to wynik rozległego przeglądu naszych aktywów, do którego przyczyniła się globalna nierównowaga w zakresie dostaw spowodowana przez chińską konkurencję, a także coraz trudniejsze warunki na rynku w ciągu ostatnich dwóch i pół lat. Zamknięcie obiektu w Botlek pozwoli nam zoptymalizować pozostałe zakłady oraz poprawić ogólne koszty produkcji.
Dyrektor generalny zapewnił również, że pracownicy zakładu w Botlek są ważną częścią zespołu Tronox oraz że firma zapewni im wsparcie w tym trudnym okresie.
30 milionów oszczędności
Firma szacuje, że opłaty związane z restrukturyzacją wyniosą ok. 130–160 mln $, przede wszystkim w ciągu najbliższych 18 miesięcy – w tym 55-65 mln $ bezgotówkowych odpisów w związku z zamknięciem zakładu. Uzyskane oszczędności począwszy od roku 2026 mają jednak wynieść co roku blisko 30 mln $.
Źródło: Tronox

