Najnowsza propozycja od AkzoNobel to muzyka dla uszu projektantów i architektów. I to dosłownie! Od dziś farby będą nie tylko świetnie wyglądać, ale i... brzmieć.
LiquidSoundz to farba, która zamieni twoje ściany w głośniki! Wystarczy ją nanieść, ściągnąć z internetu specjalną aplikację Wall of Soundz… i gotowe. Masz ochotę na odrobinę bluesa? Ten będzie naprawdę niebieski…
Jak mówi Filip Aroo, który kierował projektem LiquidSound, idea była następująca: farby AkzoNobel wyglądają świetnie, następnym krokiem jest więc sprawić, by również świetnie brzmiały. Sekretem tego niezwykłego wynalazku jest nanotechnologia. Specjalne nanoroboty są w stanie przetworzyć sygnał z urządzeń audio przekazany za pośrednictwem aplikacji Wall of Soundz. Miłośnicy muzyki wszelakiej, oto farba specjalnie dla was!
Dr Peri Neal stojący na czele Nanotech Coatings rozpływa się w entuzjastycznych pochwałach. Według niego technologia paint 'n’ play błyskawicznie podbije serca klientów, świetnie bowiem wpisuje się w nowoczesny styl życia. Nowoczesna i dynamiczna jest również paleta opracowana specjalnie dla farb LiquidSoundz. Red Zeppelin, Depeche Mauve a może Goldplay? A może odcień nazwany przez ciebie? Jaki śpiewający kolor zafundujesz sobie na swojej ścianie?
Zbyt piękne, by mogło być prawdziwe? To samo mówiono o zaprezentowanej światu 1 kwietnia 2010 niewidzialnej farbie Invisulux… i słusznie. Bo to nic innego, jak piękne primaaprilisowe oszustwo. Trzeba jednak przyznać, że jeśli chodzi o pomysły na Prima Aprilis (April Fool’s Day), AkzoNobel nie ma sobie równych.
Źródło: AkzoNobel



