REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Valspar w Polsce

Valspar idzie jak burza – po przejęciu grupy Inver i wkroczeniu na polski rynek amerykański gigant powoli staje się jednym z najważniejszych producentów farb proszkowych w Polsce. A to dopiero początek! O obecnej sytuacji oraz planach na najbliższe lata rozmawiamy z dyrektorem, panem Adamem Motyką.

Historia koncernu Valspar w Polsce zaczęła się od firmy Inver, producenta farb przemysłowych, który na rynku polskim obecny jest od piętnastu lat. To włoskie przedsiębiorstwo początkowo sprzedawało u nas swoje produkty za pośrednictwem dystrybutorów. Po przejęciu działu farb proszkowych Beckersa firma zaczęła się bardzo intensywnie rozwijać inwestując w nowe linie produkcyjne i przenosząc swoją siedzibę do Dębicy.

fot. archiwum Valspar

fot. archiwum Valspar

Dzięki przemyślanej strategii, stałemu zwiększaniu mocy produkcyjnej oraz rosnącemu zaufaniu klientów Inver w ostatnich latach znacznie zwiększył swoją sprzedaż w Polsce. Sama roczna produkcja farb proszkowych przekracza 2500 ton, a roczna sprzedaż to ponad 3500 ton. Dwa lata temu firma przeszła w ręce koncernu Valspar. W ten sposób amerykański gigant farbiarski silnie zaznaczył swoją obecność na naszym rynku.

Redakcja Rynekfarb.pl: Czy mógłby Pan krótko opowiedzieć, jakie rodzaje produktów dostarcza obecnie Valspar polskim klientom?

Adam Motyka: Nasza działalność opiera się aktualnie na farbach proszkowych, które sprzedajemy w Polsce już od wielu lat. Stopniowo jednak wprowadzamy do oferty nowe rodzaje produktów, m.in. farby ciekłe dla branży samochodowej, farby opakowaniowe czy typu coil coatings. Ze względu na dużą grupę klientów zainteresowanych rozwiązaniami antykorozyjnymi oferujemy też doskonałe systemy malarskie do ochrony rurociągów.

R: Które z tych produktów wytwarzane są na miejscu, w Polsce? Jak wygląda produkcja i sieć dystrybucyjna Valspara na terenie naszego kraju?

A. M.: Obecnie w Polsce produkowane są tylko nasze farby proszkowe – zajmuje się tym zakład produkcyjny w Dębicy. Rozważamy jednak również budowę fabryki farb ciekłych w naszym kraju. Jeśli chodzi o sprzedaż, nasza sieć oparta jest na modelu B2B (business to business), w związku z czym nasza oferta skierowana jest przede wszystkim do firm. Do tej pory zaufało nam ich już w Polsce prawie 1000. Farby proszkowe sprzedawane są bezpośrednio z fabryki, ale również za pośrednictwem 12 dystrybutorów, z którymi współpracujemy już od lat. W zakresie farb ciekłych jeszcze raczkujemy – obecnie jesteśmy w fazie budowania naszej sieci dystrybucyjnej w Polsce.

R: Która grupa produktów firmy Valspar sprzedaje się obecnie w Polsce najlepiej?

A. M.: Zdecydowanie farby proszkowe, których sprzedaż rośnie co roku o ok. 20%. Co więcej, nasze prognozy są równie optymistyczne dla innych krajów Europy Środkowej. Jeśli więc chodzi o proszki, mamy naprawdę silną pozycję w Europie.

R: Porozmawiajmy o przejęciu Invera przez Valspar. To był duży krok. Co się zmieniło z perspektywy Invera, jak ta transakcja wpłynęła na firmę?

A. M.: Tak, to była duża, ale również bardzo pozytywna zmiana. Zwiększył się dostępny asortyment, przybyło fabryk i tym samym zwiększyła się produkcja, pojawili się także nowi, ważni klienci – duże amerykańskie przedsiębiorstwa, takie jak Caterpillar czy Whirlpool.

R: Zaczęły one inaczej postrzegać grupę Inver, gdy stała się częścią firmy Valspar?

A. M.: Tak. Wcześniej nie były zainteresowane współpracą z niezbyt znanym europejskim dostawcą, ale gdy już stał się on częścią amerykańskiego koncernu – wszystko się zmieniło. Dziś sami zgłaszają się do nas z prośbą o przeniesienie technologii Valspar, z których korzystają w USA, do ich fabryk w Europie.

R: Mimo ugruntowanej pozycji nie przestajecie Państwo zabiegać o swoich klientów. Często podkreślacie, jak ważne jest dla Was budowanie długoterminowych relacji z nimi. W jaki sposób realizujecie tę strategię w Polsce?

fot. archiwum Valspar

fot. archiwum Valspar

A. M.: To prawda, relacje z klientem są dla nas niezwykle istotne, to ważny element naszego rozwoju. Okazujemy to poprzez szkolenia organizowane u klienta, częste wizyty, konsultacje. Staramy się wykorzystać każdą okazję do spotkania, dlatego chętnie pojawiamy się na branżowych imprezach, różnego rodzaju wystawach i targach.

R: Innymi ważnymi punktami strategii Valspara jest ekologia i bezpieczeństwo. W jaki sposób realizujecie Państwo tę misję w Polsce?

A. M.: Kładziemy duży nacisk na bezpieczeństwo pracy, często przeprowadzamy audyty wewnętrzne. Stawiamy również na ekologiczne rozwiązania, czy to w zakresie surowców czy technologii produkcji. Wiemy, jak ważna jest ochrona środowiska, zwłaszcza że również klienci coraz częściej interesują się przyjaznymi środowisku produktami.

R: Trzeba przyznać, że przyszłość Valspara w Europie i Polsce wygląda bardzo optymistycznie! Jakie są Państwa plany na najbliższy czas? Jak zamierzacie wykorzystać tę sytuację?

A. M.: Tak, to zdecydowanie dobry czas dla naszej firmy. Jeśli chodzi o działania, które jeszcze bardziej umocnią naszą pozycję na rynku, planujemy w najbliższym czasie poszerzyć naszą ofertę o nowe produkty. Przede wszystkim zamierzamy wprowadzić na rynek ciekłe farby przemysłowe dla sektora GI (general industrial) – to obecnie dla nas priorytet. Mamy bogatą ofertę farb proszkowych, ciekłe farby przemysłowe będą jej doskonałym uzupełnieniem.

Liczymy na to, że doświadczenie koncernu Valspar w zakresie produkcji farb i współpracy z klientami na amerykańskim rynku uda nam się przenieść na europejski rynek. Jeśli tak się stanie i nasze działania osiągną zamierzony skutek, sprzedaż w różnych segmentach w ciągu najbliższych trzech lat wzrośnie o kilkadziesiąt milionów euro.

Marki należące do Valspar

Marki należące do Valspar

Poza tym będziemy rozbudowywać naszą sieć dystrybucyjną i dążyć do tego, by jeszcze bardziej zwiększyć sprzedaż naszych farb proszkowych w Polsce. To będzie na pewno czas ciekawych wyzwań i dużych możliwości.

R: Życzymy więc Państwu pomyślnej realizacji planów. Serdecznie dziękujemy za rozmowę.

Chcesz dowiedzieć się więcej o firmie »

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
50%
50%
Ocen: 0
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA