Po rozpoczęciu programu Human Cities przyszedł czas na kolejny krok koncernu AkzoNobel z myślą o przestrzeni miejskiej. Firma przyłączyła się do międzynarodowej inicjatywy 100 Resilient Cities wspierającej miasta w starciu z fizycznymi, społecznymi i ekonomicznymi wyzwaniami, jakie niesie ze sobą XXI wiek.
Ludzi w miastach gwałtownie przybywa, przestrzeń miejska stoi więc w obliczu dużego wyzwania – musi zostać szybko zmodernizowana i przystosowana do tej nowej sytuacji. Jedną z inicjatyw, która ma pomóc miastom w trakcie tej wielkiej przemiany jest 100 Resilient Cities powołana do życia przez Rockefeller Foundation. Póki co z zapowiedzianej setki na jej liście znajduje się 35 miast, położonych w różnych zakątkach świata – od Los Angeles przez Rio de Janeiro, Glasgow, Melbourne po Dakar, Bangkok i Surat. Pełną listę można znaleźć na stronie internetowej inicjatywy.
Akcja ma pomóc umocnić miasta w sensie fizycznym, ograniczając liczbę katastrof budowlanych i dostarczając materiałów i rozwiązań odpornych na warunki atmosferyczne i duże obciążenia, a także przyczynić się do wytworzenia silniejszych więzi między mieszkańcami oraz poczucia przynależności do miejsca, w którym żyją.
Human i Resilient Cities
AkzoNobel podjął zobowiązanie wobec akcji 100 Resilient Cities w trakcie tegorocznego spotkania Clinton Global Initiative w Nowym Jorku. W ramach wsparcia koncern przygotuje specjalny poradnik dla ośrodków miejskich, a ponadto zrealizuje specjalne projekty w czterech spośród miast objętych inicjatywą oraz przeprowadzi specjalistyczną ekspertyzę farb, powłok i środków chemicznych.
Jak mówi prezes AkzoNobel, Ton Büchner, przyłączenie się do akcji 100 Resilient Cities jest naturalnym następnym krokiem po ogłoszeniu programu Human Cities w czerwcu tego roku. Również tamta powołana do życia niedawno akcja ma uczynić miasta silniejszymi, prężniej się rozwijającymi i piękniejszymi w naszych oczach.
Z pożytkiem dla miast, z korzyścią dla firmy
Oczywiście współpraca z Rockefeller Foundation przy tym projekcie służyć będzie miastom, ale oznacza również korzyści dla koncernu. Staje się on bowiem dzięki temu rozpoznawalnym przedsiębiorstwem oraz autorytetem w dziedzinie odnowy i modernizacji miast, do czego zresztą uprawnia go jego doświadczenie oraz ogromny zasięg – firma działa w 80 krajach na całym świecie.
Również kierujący inicjatywą 100 Resilient Cities Michael Berkowitz cieszy się z silnego partnera przedsięwzięcia, jakiego zyskał w firmie AkzoNobel. Jest to bowiem okazja do wykorzystania na rzecz miast nowoczesnych i zaawansowanych technologicznie narzędzi, jakimi dysponuje koncern.
Źródło: AkzoNobel


