Z powodu rosnącej konkurencji na rynku polskim Śnieżka w najbliższych latach zamierza skupić swe siły na krajach Europy Wschodniej. Celem firmy staną się między innymi Ukraina, Białoruś i Mołdawia.
Roczne zużycie farb przypadające na osobę w Polsce wynosi już 12 litrów, co jest wynikiem bliskim państwom Europy Zachodniej (15-20 litrów). Tymczasem Ukraińcy czy Białorusini póki co zużywają w ciągu roku zaledwie 5 litrów farby. Potencjał rozwoju krajów Europy Wschodniej jest więc bardzo duży.
Obecnie 36% zysków Śnieżki pochodzi ze sprzedaży farb za granicą, zgodnie jednak z planem firmy w roku 2018 udział ten wyniesie już 50%. Cel to ambitny, ale na pewno nie nieosiągalny, biorąc pod uwagę, że w ubiegłym roku Śnieżka zwiększyła sprzedaż na Ukrainie o 11%, a w Białorusi – o 4%. Coraz więcej produktów jest również eksportowanych do Mołdawii i Rosji, a od 2012 roku firma działa także w Armenii, Gruzji i Kirgistanie.
Nie oznacza to jednak, że Śnieżka zupełnie zaniedba rodzimy rynek. Jeśli chodzi o Polskę planuje między innymi zwiększenie sprzedaży swych preparatów do drewna oraz gładzi tynkowych, które cieszą się nieco mniejszą popularnością niż inne produkty. Firma postara się również zwiększyć obecność swych farb w marketach sieciowych, w których zakupy robi dziś blisko 40% Polaków.
W zwiększeniu dochodów ma pomóc Śnieżce koncern DuPont, współpracę z którym firma przedłużyła niedawno o kolejne 5 lat.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna


