a
kontakt z nami: 785 366 475 redakcja: redakcja@rynekfarb.pl reklama: ad@rynekfarb.pl
Profesjonalnefarby.net
Rynek FarbBez kategoriiSmart Highway – już jest!

Smart Highway – już jest!

Rewolucyjny projekt Smart Highway wszedł właśnie w życie! W Holandii powstał pierwszy 500-metrowy odcinek drogi, na której rolę oświetlenia pełnią pasy pokryte fotoluminescencyjną farbą.

Smart Highway

Dzięki determinacji Daana Roosegaarde (z lewej) i zaufaniu dyrektora firmy Heijmans jeden z najbardziej fantastycznych projektów drogowych ostatnich lat stał się rzeczywistością. Fot. Studio Roosegaarde

Nie wszystko poszło zgodnie z planem. Pomysłodawca interaktywnej drogi Smart Highway Daan Roosegaarde planował wprowadzić swoją koncepcję w życie już w ubiegłym roku, ale na drodze stanęła mu biurokracja. Szczęśliwie jednak przeszkody zostały pokonane i oto jest – na autostradzie N329 w pobliżu holenderskiego miasta Oss powstał pierwszy odcinek Smart Highway!

Koniec wydatków na oświetlenie

To nowoczesne rozwiązanie to alternatywa dla publicznego oświetlenia, które pochłania corocznie mnóstwo pieniędzy. Władze oszczędzają wyłączając oświetlenie dróg w późnych godzinach nocnych, ale to z kolei w oczywisty sposób zwiększa ryzyko wypadków. Jest to niestety problem, któremu poświęca się niewiele uwagi. Tysiące dolarów wydajemy na nowoczesne samochody, a nie potrafimy im zapewnić warunków do swobodnego i bezpiecznego poruszania się – zauważył Roosegaarde. I zaproponował drogę, która dzięki farbie z dodatkiem luminescencyjnego proszku nie wymaga zewnętrznego oświetlenia.

Firmie Heijmans, która zajęła się realizacją projektu w praktyce, udało się osiągnąć niezwykłą intensywność jasności pasów. Jak wynika ze zdjęć i filmów, namalowane specjalną farbą oznaczenia są naprawdę bardzo wyraźne. Tak silnym światłem po całodziennym „ładowaniu” świecą aż do 8 godzin.

http://www.youtube.com/watch?v=Hmke5dOVhg4

A co z zimą?

Pierwotna koncepcja obejmowała też świecące znaki na drodze informujące o oblodzeniu jezdni – pojawiające się przy odpowiednio niskiej temperaturze płatki śniegu. Póki co jednak ograniczono się do pasów. Powstały odcinek będzie w ciągu najbliższych miesięcy obserwowany, aby ocenić jak idea Smart Highway sprawdza się w praktyce, a więc przede wszystkim czy farby są wystarczająco trwałe i nie ścierają się.

Pomijając jednak kwestię trwałości, już teraz wiadomo, że jest jedna rzecz, którą należałoby poprawić. 8 godzin widoczności pasów w zupełności wystarczy w okresie letnim, ale podczas zimowych nocy, które trwają nawet do 15 godzin, to stanowczo za mało. Prócz tego niektórzy dziennikarze zwrócili uwagę na inny ciekawy problem – bajkowa sceneria, jaką tworzą świecące pasy Smart Highway, paradoksalnie zwiększa ryzyko wypadków. Kierowcy jadący po raz pierwszy nowym odcinkiem są bowiem tak zaabsorbowani pięknem świecących pasów, że przestają zwracać uwagę na ruch drogowy.

Wyobraźnia i technologia

Niewątpliwie jednak Smart Highway to pomysł niezwykłe przyszłościowy. Podkreśliła to w swoim przemówieniu holenderska minister infrastruktury, Melanie Schultz van Haegen, która pojawiła się na otwarciu testowego odcinka. Nazwała ona to rozwiązanie „olśniewającym przykładem nowoczesnej infrastruktury” i chwaliła je za innowacyjne połączenie wyobraźni i technologii.

Firma Heijmans jest gotowa na wprowadzenie Smart Highway również w innych zakątkach kraju, ale póki co nie podpisano jeszcze żadnego kontraktu. Studio Roosegaarde ma natomiast wiele pomysłów na udoskonalenie swoich interaktywnych dróg – pomysłodawcy mówią między innymi o światłach zasilanych wiatrem czy specjalnym pasie do ładowania samochodów elektrycznych.

Źródła: paintsquare, leftlane.pl, wired.co.uk