a
kontakt z nami: 785 366 475 redakcja: redakcja@rynekfarb.pl reklama: ad@rynekfarb.pl
Profesjonalnefarby.net
Rynek FarbFarby przemysłoweLubisz czerwień? Płać więcej za OC!

Lubisz czerwień? Płać więcej za OC!

Firma ubezpieczeniowa Proama zdecydowała się na kontrowersyjny krok. Wysokość składki OC i autocasco ma być od tej pory ustalana również na podstawie koloru samochodu. Na szczycie czarnej listy znalazła się „niebezpieczna” czerwień.

OC

fot. patkisha (rgbstock.com)

Decyzję Proama tłumaczy wynikami swoich statystyk – zgodnie z nimi największymi rozrabiakami na drodze są właśnie kierowcy aut czerwonych. Najmniej stłuczek natomiast zanotowano na koncie spokojnego błękitu.

Firma uspokaja, że to tylko jedno z bardzo wielu kryteriów i może zmienić cenę polisy jedynie o kilka procent. Dla wielu kierowców jest to jednak mało pocieszająca uwaga, a cały pomysł uważają za kompletnie absurdalny. Bo skoro barwa auta, to może i w następnej kolejności kolor włosów?…

Z drugiej strony – trzeba rozsądnie przyznać, że jakaś korelacja między osobowością a barwą auta jednak jest. Potwierdzają to specjaliści od psychologii koloru oraz wyniki sondaży na temat kryteriów wyboru auta. Okazuje się, że dla ulubionego koloru jesteśmy w stanie wysupłać nawet sporą sumkę…

Jak jednak trzeźwo zauważa Paweł Boryczka z Uniqua, nie wszyscy Polacy kupują nowe samochody. Wręcz przeciwnie – większość z nas stać jedynie na te używane. A w takim wypadku zwykle nie mamy szans powybrzydzać, jeśli chodzi o odcień.

Nie wiadomo, jak daleko posunie się ta zabawa z kolorami. Już teraz spieszymy jednak ze swoimi sugestiami: tańsze OC dla posiadaczy czarnych i zielonych aut, bo w końcu czarny wyszczupla, a zielony działa uspokajająco na innych uczestników ruchu. A dla posiadaczy białych samochodów – może dodatkowy podatek ekologiczny, bo w końcu myją swoje auta dużo częściej niż kierowcy gustujący w czerni, czerwieni lub zieleni.

Inspiracja: Rzeczpospolita