Organizmy morskie przyczepiające się do kadłubów statków, czyli tzw. biofouling, nie tylko zwiększają zużycie paliwa, ale również rujnują równowagę w ekosystemach morskich. Katastrofie ekologicznej ma zapobiec nowa inicjatywa Glofouling Partnership.
Porastanie kadłubów statków, zwane też biofoulingiem, jest zjawiskiem niemile widzianym, ponieważ, jak pisaliśmy już wielokrotnie, powoduje większe zużycie paliwa i emisję dwutlenku węgla. Ale nie tylko dlatego.
Niektóre inwazyjne gatunki morskie, przyczepiając się do powierzchni okrętu, pokonują w ten sposób duże odległości i zaczynają się szerzyć w regionach, w których zagrażają równowadze ekosystemów morskich. Dlatego też walkę porastaniu w ramach nowej akcji Glofouling Partnership wypowiedziała Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO).
Morskie bioinwazje zagrażają też ludziom
Realizacją programu zajęły się wspólnie trzy organizacje: Fundusz na Rzecz Globalnego Środowiska (GEF), Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP) oraz Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO). Realizacja ta polegać ma przede wszystkim na zastosowaniu wytycznych IMO do kontroli i sterowania procesem porastania kadłubów statków.
Chodzi przede wszystkim o to, jak kontrolować porastanie, aby zapobiec przenoszeniu inwazyjnych gatunków morskich. Tego typu bioinwazje mają wpływ na rybołówstwo, marynarkę i infrastrukturę przybrzeżną, a w dalszej perspektywie poważnie zagrażają społecznościom nadmorskim. Skutki tego odczuć mogą szczególnie kraje rozwijające się, które nie mają funduszy, aby skutecznie walczyć z niechcianymi morskimi przybyszami.
Prawie 7 mln $ na walkę z biofoulingiem
Dzięki programowi kraje rozwijające się będą bardziej zdolne do ograniczenia transgranicznych migracji inwazyjnych gatunków morskich, spowodowanych przez porastanie statków. Jak mówi Stefan Micallef, dyrektor oddziału Marine Environment w IMO:
IMO jest w światowej czołówce, jeśli chodzi o działania mające na celu rozwiązanie problemu przenoszenia inwazyjnych gatunków morskich przez statki. Kontrola porastania kadłubów okrętów to zagadnienie kluczowe dla zachowania bioróżnorodności w środowisku morskim. Zapobieganie biofoulingowi ma zaś dodatkową korzyść dla środowiska – pozwala zmniejszyć ciężar statku, a tym samym ogranicza zużycie paliwa i emisję dwutlenku węgla.
Projekt inicjatywy został zaprezentowany przez Fundusz na rzecz Globalnego Środowiska w maju 2017. Koszt jego implementacji oszacowano na 6,9 mln $. Pełna nazwa programu brzmi Building Partnerships to Assist Developing Countries to Minimize the Impacts from Aquatic Biofouling (Budowanie współpracy w celu pomocy krajom rozwijającym się w zminimalizowaniu wpływu wodnego biofoulingu). W skrócie – Glofouling Partnership, od połączenia słów global (światowy) oraz biofouling.
Źródło: IMO


