Większość samolotów jest pomalowana na kolor biały – to fakt. Ale właściwie dlaczego? Kolorowe samoloty prezentowałyby się z pewnością bardziej malowniczo na tle nieba, skąd więc ta zbiorowa niechęć inwestorów do intensywnych odcieni? Oto wyjaśnienie!
Mówią, że w myśl porzekadła „gdy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze” – biała farba jest tańsza. Albo lżejsza. Mówią też, że biały samolot lepiej widać, i że to kwestia bezpieczeństwa. Niezależnie od tego, ile sensu kryje się w tych przypuszczeniach – nie, wcale nie o to chodzi.
Biały kolor – czy to na samolotach, czy na naszych ubraniach latem, czy na ścianach budynków – odbija promieniowanie słoneczne. Zapobiega więc nagrzewaniu się wnętrza samolotu oraz uszkodzeniom elementów wykonanych z plastiku lub kompozytów (np. stożka kadłuba lub powierzchni sterowych).
Ale jest i drugi powód. Intensywne odcienie w silnym słońcu oraz deszczu szybko blakną, przez co kolorowy samolot trzeba częściej odświeżać. Dlatego też części samolotu nie wykonane z tworzyw sztucznych, a z metali, również na ogół są białe. „Gdy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze” – mimo wszystko więc… coś w tym jest.
Źródło: noizz.pl


