Nowy raport przygotowany na zlecenie CEFIC ujawnia bardzo niepokojące liczby dotyczące europejskiego przemysłu chemicznego. Produkcja maleje, zamykane są zakłady – według organizacji sytuacja wymaga natychmiastowych i zdecydowanych działań.

Zgodnie z nowym raportem, przygotowanym przez Roland Berger na zlecenie Europejskiej Rady Przemysłu Chemicznego (CEFIC), europejska branża chemiczna doświadcza obecnie bezprecedensowej presji. Rośnie liczba zamykanych fabryk, zaś inwestycje w zwiększanie produkcji gwałtownie maleją.
Utrata 9% mocy produkcyjnych w Europie
Raport „European Chemical Closures & Investments Radar 2022-2025” podaje, że od roku 2022 liczba zamknięć europejskich zakładów produkcji chemii wzrosła sześciokrotnie. Oznacza to utratę 37 mln ton mocy produkcyjnych, co stanowi 9% całej produkcji w Europie. Pracę w związku z tym straciło 20 000 osób, zaś dodatkowe 89 000 pośrednich stanowisk jest zagrożonych.
Wszystko to sprawia, że europejska branża chemiczna jest coraz mniej konkurencyjna na światowym rynku. CEFIC nawołuje do podjęcia środków, które powstrzymają ten trend. Jak stwierdza Marco Mensink, dyrektor generalny CEFIC:
Liczba inwestycji w ciągu roku zmniejszyła się o połowę i zmierza w kierunku zera. Potrzebujemy zdecydowanych działań.
Najbardziej dotknięte kraje
Zamknięcia dotyczą przede wszystkim przemysłu petrochemicznego – to właśnie do tego sektora odnosi się aż 48% mocy produkcyjnych zmniejszonych w wyniku zamknięć. Zamkniętych zostało aż dziewięć instalacji do krakowania parowego, co zmniejszyło europejskie moce w tym zakresie o 16%. Najsilniej dotknięte kraje to Niemcy, Holandia i Wielka Brytania, co związane jest z wysokimi kosztami energii w tych państwach.
Obserwuje się również duże dysproporcje między poszczególnymi krajami. Podczas gdy przykładowo sytuacja Belgii jest stosunkowo stabilna (wzrost produkcji o 0,1 mln ton), Niemcy i Holandia poniosły ogromne straty. Wskazuje to na szersze wyzwania strukturalne w branży.
Spadek inwestycji o kilkadziesiąt procent
Jeszcze gorzej sytuacja wygląda, jeśli chodzi o liczbę nowych inwestycji. Zgodnie z danymi opublikowanymi w raporcie liczba inwestycji w europejskiej branży chemicznej ma spaść z 2,7 mln ton w 2022 roku do zaledwie 300 000 ton w roku 2025, co oznacza spadek o szokujące 86%. Suma inwestycji w produkcję w badanym okresie ma wynieść zaledwie 7 mln ton, co nie wystarczy aby zrównoważyć straty w sektorze petrochemicznym oraz nieorganicznych materiałów podstawowych. Głównymi ośrodkami nowych inwestycji pozostają Belgia, Niemcy i Francja.
CEFIC uważnie monitoruje sytuację i planuje regularnie publikować informacje dotyczące stanu sektora. Ostrzega również, że bez natychmiastowych i skoordynowanych środków europejska branża chemiczna będzie nadal tracić na konkurencyjności, a jej baza przemysłowa ulegać będzie postępującej destabilizacji.
Źródło: european-coatings.com

