REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Teraz to roboty pomalują nasze ściany?

Roboty lakiernicze to dziś standard w wielu sektorach branży farb, ale czy możliwe, by stały się również powszechnym narzędziem do malowania ścian w pomieszczeniach? Technolodzy wierzą, że tak. Najnowszy projekt w tym zakresie to robot opracowywany i testowany wspólnie przez firmę Les Companions i AkzoNobel.

roboty pomalują ściany

Fot. jarmoluk / pixabay.com

Francuski start-up Les Companions i koncern AkzoNobel chcą wspólnie opracować i wprowadzić na rynek robota do malowania ścian wewnętrznych. Technologia ma pomóc malarzom wykonywać pracę szybciej i wydajniej, a przy tym zapewnić bezpieczniejsze warunki pracy. Współpraca nawiązana została w ramach programu AkzoNobel Paint the Future.

Robot przejmie ryzykowne zadania

Pierwsze testy, które przeprowadzić ma w Wielkiej Brytanii sektor Decorative Paints AkzoNobel, są zaplanowane jeszcze na pierwszą połowę tego roku. Obecnie trwa jeszcze budowa robota. Kiedy jego konstrukcja zostanie ukończona, zostanie przetransportowany do zakładów w Wielkiej Brytanii i przejdzie testy w warunkach kontrolowanych laboratoryjnie. Później, zanim trafi do klientów, zostanie jeszcze poddany dalszym udoskonaleniom.

Jak podkreśla Antoine Rennuit, dyrektor generalny Les Companions, wsparcie AkzoNobel umożliwiło start-upowi zaawansowane prace nad robotem, który pomoże malarzom w żmudnych i trudnych pracach malarskich. Dzięki temu fachowcy będą mogli skupić się na podejmowaniu decyzji oraz działaniach, które w większym stopniu wymagają wyspecjalizowanych umiejętności.

Zdaniem ekspertów tego typu roboty w branży budowlanej to już tylko kwestia czasu. Dzięki nim prace malarskie staną się bezpieczniejsze, ponieważ roboty przejmą bardziej ryzykowne zdania, na przykład malowanie na wysokości.

Walt 30 razy szybszy niż człowiek

To nie pierwszy taki pomysł. Start-up Endless Robotics już w roku 2017 zaproponował robota, nazwanego Walt, który malował ściany wewnętrzne 30 razy szybciej i wydajniej niż człowiek. Walt, przystosowany do malowania natryskowego, mógł być też wsparciem malarza w żmudnych elementach prac malarskich – 60-70% z nich mógł wykonać zupełnie sam.

Firma udostępniała robota poprzez platformę usługową zwaną Strox. Po zamówieniu usługi zespół wykwalifikowanych pracowników zostawał wysłany w miejsce, gdzie wykonane mają być prace malarskie, i dokonywał mapowania wnętrz do pomalowania. W dzień prac malarskich operator robota musiał jedynie ustawić urządzenie w odpowiedniej pozycji startowej oraz wprowadzić dane na temat pomieszczenia za pośrednictwem aplikacji mobilnej.

5000 urazów rocznie

Z kolei w roku 2018 studenci inżynierii z zespołu MIST (Mobile Intelligent Spraying Technologies) z kanadyjskiego University of Waterloo skonstruowali robota Maverick o podobnym przeznaczeniu. Twórcy robota przekonywali, że każdego roku notuje się ponad 5000 urazów przy pracach malarskich, co oznacza dla Ameryki Północnej straty na poziomie 1,5 mld $ rocznie. „Tradycyjne prace malarskie są powolne, kosztowne, nieefektywne i niebezpieczne” – przekonywał zespół.

Maverick korzysta również z technologii mapowania oraz z dyszla unoszącego się na zasadzie windy, pozwalającego na malowanie ścian z góry na dół i z powrotem. Robot zapewnia bardzo równomierne pokrycie ściany farbą oraz ogromną precyzję, jeśli chodzi o obszary, które mają zostać pomalowane.

Pomysł zautomatyzowanego malowania ścian wewnętrznych pobudza więc wyobraźnię naukowców już od dłuższego czasu. Dzięki wsparciu AkzoNobel projekt Les Companions ma jednak obecnie najwyraźniej największą szansę na komercjalizację.

Źródło: AkzoNobel

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
100%
0%
Ocen: 1
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA