REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Farba mleczna

Farba mleczna – czyli farba z mleka. Brzmi jak ekologiczny i ekstrawagancki wymysł naszych czasów, ale to idea stara jak świat, znana już starożytnym.

farba mleczna

Fot. nkzs (freeimages.com)

Używali jej już starożytni Egipcjanie, ale jest kojarzona głównie ze stylowymi meblami z epoki kolonialnej. Chroni drewno, a poza tym cudownie je postarza i nadaje mu niepowtarzalny wygląd w stylu vintage. A w miarę upływu lat prezentuje się coraz piękniej. Dzięki niej nudny, nowo kupiony stolik zamienia się w elegancki mebelek wygrzebany na strychu babci. Oto ona – farba mleczna!

Rolę spoiwa naprawdę pełni w tym przypadku krowie mleko. Nie ma więc problemu z emisją LZO czy szkodliwymi toksynami – wszystko całkowicie naturalne i bezpieczne dla środowiska. Resztkę natomiast można (a nawet trzeba – po kilku dniach zaczyna cuchnąć, jak to ma w zwyczaju zepsute mleko) spokojnie wyrzucić do kosza.

farba mleczna

Farbę mleczną można przygotować samodzielnie lub kupić w formie proszku.
Fot. tracey st.peter / Foter.com / CC BY-NC-ND 2.0

Można ją kupić albo przygotować samodzielnie. Kupna jest dostępna w postaci proszku, który po prostu rozpuszcza się w wodzie. Im więcej wody, tym bardziej rozmyty kolor otrzymamy. A do własnoręcznego przygotowania wystarczy odtłuszczone mleko, cytryna i pigment w upatrzonym kolorze. Zanim jednak naniesiemy mleczną farbę – czy to przygotowaną samemu, czy kupioną – na podłoże, należy je starannie oczyścić, zwłaszcza z resztek farby olejnej. Jeśli tego nie zrobimy, farba nie zwiąże się z powierzchnią i zacznie odpadać.

Pozostaje samo malowanie… Można tego dokonać przy pomocy pędzla, wałka albo pistoletu. I tu niespodzianka. Farba mleczna jest humorzasta – niektóre podłoża jej odpowiadają, inne nie, i tak naprawdę trudno przewidzieć jak się zachowa. Jej przeciwnicy używają tego jako argumentu na nie, miłośnicy twierdzą, że to część jej niepowtarzalnego uroku. Jedno jest pewne – pomalowane nią meble będą wyglądać niesamowicie. Warto więc zapoznać się z nią trochę lepiej.

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
86%
14%
Ocen: 7
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Komentarze (1)

  1. Po przepis i więcej informacji na temat farby mlecznej zapraszam na bloga karolinakustra.wix.com/milk-paint
    Karolina :)

    Karolina
    21 sierpnia 2015 at 14:08
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA