REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Gdy zmysły zawodzą – pomiar koloru

Ludzki system postrzegania barw to prawdziwy cud natury, jest jednak bardzo subiektywny. By uniknąć pomyłek, warto wspomóc się techniką. O tajnikach pomiaru koloru opowiada specjalista BASF.

pomiar koloru

Fot. K.Snod. / Foter / CC-BY-NC-SA 2.0

Stuart Kendall Scott.
Fot. arch. BASF

Stuart Kendall Scott od wielu lat wprowadza młodych adeptów w tajniki technologii koloru. Sam doskonale pamięta jednak swoje początki – zaczynał jako technik w laboratorium BASF, nie wiedząc na temat koloru prawie nic. Bazując na własnych doświadczeniach chętnie opowiada o tym, co należy wiedzieć zaczynając swoją przygodę w tej dziedzinie.

Odcień, jasność, nasycenie

Jak wiadomo, kolor opisują trzy podstawowe właściwości – odcień (ang. hue), jasność (ang. value) oraz nasycenie (ang. chroma). Odcień to na przykład czerwień, żółć, błękit, zieleń. Jasność określa po prostu, jak jasny jest dany kolor. Nasycenie natomiast daje nam informację, jak bardzo intensywna i żywa jest dana barwa (czyli, inaczej mówiąc, jak wiele jest koloru w kolorze).

Źródło światła, obiekt, obserwator

Jeśli chodzi jednak o postrzeganie barw – to nie wystarczy. Liczą się tu trzy elementy: obiekt o określonym kolorze, źródło światła oraz obserwator. Przy pomiarze koloru należy brać pod uwagę wszystkie trzy; jeśli którykolwiek ulegnie zmianie, zmieni się również wynik pomiaru. Różni obserwatorzy przy różnym świetle będą postrzegać dany obiekt inaczej, mimo że fizycznie jego kolor nie będzie się zmieniał.

System CIELab. Fot. Green Mamba / Foter.com / CC-BY-ND 2.0

Spektrofotometr i przestrzeń CIELab

Do pomiaru barwy służy przyrząd zwany spektrofotometrem. Mierzy on ilość światła odbitego od powierzchni w zależności od długości fali – powstaje w ten sposób widmo, które jest unikatowe i właściwe tylko dla określonej kombinacji pigmentów. Na tej podstawie określa się kolor.

Uwzględniając zarówno dostępne krzywe odbicia (widma), jak i dane dotyczące standardowych obserwatorów i źródeł oświetlenia, otrzymujemy trójwymiarową przestrzeń barw. Gromadzi ona wszystkie dostępne nam kolory. Stosowana dziś powszechnie przestrzeń to CIELab z 1976 roku.

Kolor potrafi pięknie współpracować ze światłem. Wykorzystują to między innymi wytwórcy samochodów, wyczarowując na karoseriach różne efekty specjalne. Wszystkie te zjawiska da się jednak zmierzyć i opisać przy pomocy nowoczesnych urządzeń. I nie ma obawy, że nasze zmysły nas oszukają.

Źródło: BASF

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
100%
0%
Ocen: 1
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Komentarze (2)

  1. Jeżeli ktoś chce zobaczyć te urządzenia jak wyglądają i dowiedzieć się o nich czegoś więcej to można to zrobić na tej stronie biosens.pl/c/spektrofotometr Pozdrawiam.

    Mirko
    10 sierpnia 2015 at 10:11
    Odpowiedz

  2. Sam temat niezwykle ciekawy! Urządzenia do pomiaru i wskazówki znalazłam na biosens.pl Trudno o sprzęt na rynku, ale w końcu mi się udało.

    daria mikus
    21 czerwca 2016 at 08:11
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA