a
kontakt z nami: 785 366 475 redakcja: redakcja@rynekfarb.pl reklama: ad@rynekfarb.pl
Profesjonalnefarby.net
Rynek FarbFarby dekoracyjnedo ścian i elewacjiFarby dekoracyjne w Europie – Wschód vs. Zachód

Farby dekoracyjne w Europie – Wschód vs. Zachód

Farby dekoracyjne w Europie trzymają się nieźle – głosi najnowszy raport Frost & Sullivan. Kryzys na Zachodzie wciąż trwa, jednak wschód Europy intensywnie się rozbudowuje, a co za tym idzie – potrzebuje dużo farb.

farby dekoracyjne w Europie

fot. icekitty37 (sxc.hu)

Zgodnie z raportem w 2012 roku sprzedaż farb dekoracyjnych wyniosła ponad 9,4 mld euro. Do 2019 natomiast wzrosnąć ma do 11,6 mld.

Motorem nakręcającym rozwój rynku jest obecnie Europa Wschodnia, gdzie kwitnie branża budowlana. Najwięcej – zarówno budynków mieszkalnych, jak i użytku publicznego i infrastruktury – buduje się dziś w Norwegii. Nowe centra handlowe, hotele i szpitale wyrastają jak grzyby po deszczu również w Szwecji i Turcji.

Ponadto, jak mówi analityk Frost & Sullivan, Soundarya Shankar, ludzie coraz bardziej interesują się wystrojem wnętrz i dbają o atrakcyjny wygląd swoich mieszkań. Z powodu kryzysu często rezygnują przy tym z usług fachowców i sami sięgają po pędzle i wałki, przyczyniając się do rozwoju segmentu zrób-to-sam (DYI).

Rośnie również świadomość ekologiczna społeczeństwa, dlatego przybywa farb wodorozcieńczalnych. Prawdopodobnie wkrótce całkowicie zastąpią one produkty rozpuszczalnikowe. Z kolei coraz surowsze wymogi związane z BHP zmuszają producentów do opracowywania farb o bardzo niskiej lub zerowej zawartości LZO.

Na drugim biegunie pozostaje Europa Zachodnia, ciągnąca rynek w dół. Gnębiący ją wciąż kryzys sprawia, że zamiast farb coraz częściej sięga się tam po tańsze rozwiązania, takie jak szkło, dekoracyjny beton, płytki ceramiczne czy tapety. Producenci wkładają więc dużo wysiłku, aby utrzymać sprzedaż w tym rejonie na godziwym poziomie, zmagając się równocześnie z wysokimi cenami surowców.

Stosunkowo trudna sytuacja na Zachodzie nie sprzyja małym przedsiębiorstwom, dlatego są one obecnie coraz częściej przejmowane przez duże koncerny. Te dążą w ten sposób do rozszerzenia swojej oferty i strefy wpływów na rynku.

Źródło: Frost & Sullivan