REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Piaskowanie wciąż niebezpieczne

Obróbka strumieniowo-ścierna to obecnie najczęściej stosowana metoda oczyszczania powierzchni, usuwania z niej starych powłok i nadawania chropowatości niezbędnej dla przyczepności nowej warstwy farby. Stosuje się ją masowo w przypadku kadłubów statków, tankowców, konstrukcji żelaznych czy elementów betonowych. Dokonujący jej pracownicy są jednak narażeni na poważne choroby dróg oddechowych, od wielu lat nie ustają więc dyskusje na temat tego, jak uczynić ten proces bezpieczniejszym dla zdrowia.

fot. Glenjones (stockfreeimages.com)

Kiedy ścierniwo zderza się z powierzchnią, jego ziarna zostają rozbite na wiele małych lotnych cząstek. To właśnie one są źródłem zagrożenia – wdychane zarówno przez operatorów sprzętu do piaskowania jak i osoby znajdujące się w pobliżu (malarzy, elektryków, spawaczy, pracowników biurowych) powodować mogą wiele groźnych schorzeń.

Szczególnie niebezpieczny jest pod tym względem piasek. Dostając się do płuc w postaci krystalicznego pyłu krzemionkowego prowadzi nierzadko do stanu zwanego krzemicą, a w konsekwencji do zaburzenia oddychania i śmierci. Po raz pierwszy uświadomiono sobie wagę tego problemu, gdy w 1936 r. brytyjski lekarz E.R. Merewether opublikował wyniki badania przeprowadzonego wśród pracowników obsługujących sprzęt do piaskowania. Okazało się, że z przebadanej grupy 441 robotników 24 osoby (czyli 5,4%) zmarły z powodu krzemicy lub powiązanych z nią dolegliwości w ciągu zaledwie 3,5 roku od podjęcia pracy. Wkrótce pojawiła się cała seria podobnych badań, skutkiem czego zakazano stosowania piasku jako ścierniwa w wielu krajach europejskich.

Zamiast tego zaczęto wykorzystywać substytuty, takie jak żużel węglowy, szlaka miedziowa, kruszone szkło niklowe, żwir stalowy, hematyt krystaliczny, staurolit czy piasek modyfikowany, a także wprowadzono obowiązek stosowania środków ochrony osobistej (maski, respiratory). Dzięki temu liczba zachorowań znacznie się zmniejszyła. Ostatnio jednak pojawiło się niepokojące pytanie – czy zastosowane substytuty nie są również niebezpieczne?

Samo ścierniwo może nie być toksyczne, jednak w procesie piaskowania z jego użyciem powstają często szkodliwe produkty uboczne. Zgodnie z petycją organizacji Public Citizen do OSHA (amerykańskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa i Higieny Pracy) ze stycznia 2012 r. używany jako ścierniwo żużel węglowy jest źródłem lotnego berylu, który może być przyczyną raka lub berylozy – poważnej choroby osłabiającej płuca. Inne toksyczne związki, które dostają się do powietrza przy stosowaniu substytutów to glin, arsen, kadm, chrom, kobalt, ołów, mangan, nikiel, srebro, tytan i wanad.

To jednak nie wszystko! Podczas czyszczenia strumieniowo-ściernego uwalniane zostają również szkodliwe składniki podłoża (szczególnie niebezpieczne w przypadku stali, stali nierdzewnej lub galwanizowanej, aluminium lub elementów miedziowo-niklowych), resztki powłoki malarskiej (miedź, bar, kadm, chrom, ołów lub tributylocyna w przypadku farb przeciwporostowych; część produktów lakierniczych zawiera również krzemionkę) oraz zanieczyszczenia zgromadzone na niej wskutek wcześniejszych operacji (np. piasek).

Przed tak poważnym zagrożeniem należy się odpowiednio bronić. Środki ochrony osobistej są oczywiście bardzo ważne, jednak, jak twierdzą niektórzy eksperci, to już ostatnia linia obrony. Do wcześniejszych działań mających chronić pracowników zalicza się:
• eliminację lub minimalizajce źródła ryzyka,
• zastąpienie ścierniwa lub procesów mniej szkodliwymi
• maksymalną izolację pracowników produkcji od źródła ryzyka,

Dopiero gdy wszystkie te etapy zawiodą, można zdać się wyłącznie na ochronę osobistą. Do prawdziwej katastrofy dochodzi jednak, gdy nawet ta ostatnia linia obrony zostaje zignorowana lub nie spełnia koniecznych wymogów – a takie sytuacje niestety wciąż jeszcze się zdarzają.

Na szczęście jednak świadomość zagrożenia jest już obecnie bardzo wysoka i obróbka strumieniowo-ścierna jako standardowa metoda czyszczenia powierzchni staje się coraz bardziej bezpieczna. Jest to zasługa zarówno nowych, bezpiecznych rodzajów ścierniw, jak i udoskonalonych środków ochrony osobistej oraz powszechnego monitorowania i nadzorowania pracy. Największe znaczenie mają jednak nowoczesne warianty obróbki strumieniowo-ściernej, które pozwalają niemal zupełnie wyeliminować źródło zagrożenia. Należą do nich między innymi piaskowanie na mokro (gdzie czyszczenia dokonuje się strumieniem ścierniwa zmieszanego z wodą lub pod osłoną wody) oraz water jetting (czyszczenie strumieniem wody pod wysokim lub bardzo wysokim ciśnieniem).

Źródło: J. Innis, „Conventional Abrasives Carry Health Risks”, Protective Coatings Europe 4 (2012) 28-30.

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
89%
11%
Ocen: 9
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA