REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Usuwanie graffiti – praktyczny poradnik


Usuwanie graffiti może być bardzo proste – wystarczy tylko trzymać się kilku podstawowych zasad. Pomogą nam one dostosować metodę do czyszczonej powierzchni i zagwarantują skuteczne pozbycie się niechcianych malowideł bez uszkadzania podłoża.

usuwanie graffiti

Fot. blikdsgn (sxc.hu)

Wśród metod usuwania graffiti wyróżnia się najczęściej trzy – proste zamalowywanie farbą, środki chemiczne oraz czyszczenie strumieniem wody lub ścierniwa pod ciśnieniem. O tym, które z nich stosować można do których podłoży, pisaliśmy w tekście Usuwanie graffiti – jaką metodą?. Poniżej prezentujemy kilka wskazówek, jak osiągnąć najlepszy efekt przy czyszczeniu powierzchni różnymi technikami.

Zamalowanie

Fot. Wikimedia Commons

Odpowiednia farba to połowa sukcesu. Musi mieć dużą siłę krycia, w przeciwnym razie graffiti zacznie się wyłaniać spod jej warstwy w postaci tzw. krwawienia, co wygląda bardzo nieestetyczne. Jeśli nie mamy czasu lub pieniędzy by odmalować całą ścianę, zadbajmy przynajmniej, aby kolor farby naniesionej na niechciane bohomazy zgadzał się z tłem. Lub namalujmy na ścianie szeroki pas od poziomu ziemi do pewnej wysokości powyżej graffiti – pozbędziemy się wówczas niechcianego malowidła i może przy okazji uzyskamy ciekawy efekt dekoracyjny.

Poza tym procedura jest podobna jak w przypadku malowania od podstaw – trzeba zadbać o to by powierzchnia była czysta, sucha, matowa (dobra przyczepność!) i niezniszczona (wolna od pęknięć, wgłębień, ognisk korozyjnych).

Środki chemiczne

Usuwanie graffiti przy pomocy chemikaliów to metoda, którą należy przemyśleć – jest dość niebezpieczna! Lepiej zrezygnować z niej na przykład gdy do zeszpeconej powierzchni mamy trudny dostęp. Jeśli mimo wszystko się na nią zdecydujemy, musimy pamiętać o ochronie osobistej – okulary ochronne, gumowe rękawice i właściwa odzież to konieczność! Ważna jest też odpowiednia wentylacja.

Fot. Wikimedia Commons

Chemikalia do usuwania graffiti to zwykle substancje na bazie chlorowanych węglowodorów, estrów i octanów glikolowych, ewentualnie rozpuszczalników polarnych. Wybierając środek do czyszczenia warto zwrócić uwagę na zawartość LZO (im mniejsza, tym lepiej – i dla naszego zdrowia i dla środowiska) oraz na sposób pozbywania się odpadów. Wiele rozpuszczalników jako substancje toksyczne nie może trafić do kanalizacji!

Sposób nanoszenia środka czyszczącego zależy od powierzchni. Mury ceglane czy kamienne szorujemy szczotką, metal – drucianką lub papierem ściernym, natomiast podłoża wrażliwe lub pokryte już wcześniej warstwą farby mogą być jedynie delikatnie przetarte szmatką.

Czyszczenie strumieniem wody lub ścierniwa pod ciśnieniem

Czyszczenie pod ciśnieniem to najskuteczniejsza i najbardziej profesjonalna metoda usuwania graffiti. Wymaga jednak doświadczenia i pewnej ręki. Skuteczność zależy tu od dostosowania parametrów całej operacji.

Najważniejszy z nich to ciśnienie. Musi być na tyle wysokie, żeby szpecąca farba zeszła, ale równocześnie nie może uszkodzić podłoża. Dla delikatnych powierzchni zaleca się ciśnienie poniżej 500 psi (ok. 3,5 MPa), dla innych natomiast – między 500 a 1500 psi (3,5 – 10 MPa). Ważna jest także szybkość przepływu wody (optymalna między 14 a 18 litrów na minutę).

Zaadaptowano za: Wikimedia Commons

Skuteczność operacji jest zależna również od kształtu dyszy. Im większy kąt tworzony przez ścianki dyszy, tym mniejszy nacisk na powierzchnię, a większy zasięg. Niestety jest to zależność „albo-albo” – jeśli przy czyszczeniu dużej powierzchni pokusimy się o dyszę o bardzo dużym kącie rozwarcia, prawdopodobnie nie uda nam się do końca usunąć graffiti, bo nacisk będzie zbyt mały. Z kolei dysza o zbyt małym kącie może uszkodzić podłoże. W tym wypadku sprawdza się więc doskonale zasada złotego środka.

Kąt dyszy to jedna kwestia, inna natomiast – kąt, pod jakim strumień pada na ścianę. Powinniśmy trzymać dyszę pod skosem, tak aby „spłukiwać” graffiti ze ściany, a nie „wbijać” jeszcze bardziej w podłoże.

Woda, którą stosuje się do czyszczenia, może być podgrzewana. To dobre rozwiązanie w przypadku metali, bowiem ich rozszerzanie się pod wpływem gorącej wody sprzyja zrywaniu wiązań z farbą. Jeśli natomiast dla większej skuteczności chcemy do wody dodać rozpuszczalnik, zabawy z temperaturą nie są wskazane – zbyt wysoka spowoduje odparowanie rozpuszczalnika i zamiast zwiększyć efektywność całej operacji, zmniejszymy ją.

Fot. Wikimedia Commons

Jeśli chodzi o stosowane do czyszczenia ścierniwa, standardową i do niedawna chętnie wykorzystywaną opcją jest piasek. Z powodu jednak dużej ilości szkodliwych pyłów, które powstają w wyniku takiej operacji, wykorzystuje się coraz częściej bezpieczniejsze alternatywy. Należą do nich między innymi:

  • skorupki orzechów włoskich – delikatniejsze niż piasek i nie uszkadzające podłoża,
  • kryształy sody oczyszczonej – bardziej miękkie niż piasek i skorupki orzechów, w pełni bezpieczne dla podłoża; wagowo soda jest droższa niż inne ścierniwa, ale za to czyszczenie tą metodą jest bardziej efektywne,
  • suchy lód – skutecznie rozdrabnia i usuwa niechcianą farbę, jednak jest to opcja bardzo droga i stosuje się ją wyłącznie do czyszczenia obiektów zabytkowych lub na skalę przemysłową.

Właściciele zeszpeconych ścian mają więc sporo możliwości, jeśli chodzi o pozbycie się graffiti. Warto je rozważyć i wybrać tę odpowiednią, a po szczęśliwym usunięciu niechcianych malunków najlepiej zastosować jedną z dostępnych w sprzedaży powłok antygraffiti, która sprawi, że problem nie będzie nas już dotyczył.

Fot. archiwum redakcji

Opracowano na podstawie: Graffiti Hurts

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
67%
33%
Ocen: 3
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA