REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Poprawne maskowanie przed lakierowaniem

Ten wydawałoby się najnudniejszy etap procesu naprawy ma olbrzymie znaczenie dla efektu końcowego. Mowa oczywiście o poprawnym maskowaniu powierzchni naprawianego pojazdu. Wielu lakierników podziela pogląd, iż maskowanie jest jedną z najbardziej pracochłonnych części procesu naprawy. W dodatku jest dość niewdzięczne, ponieważ na dobrą sprawę dopiero po jego usunięciu można stwierdzić, czy zostało poprawnie wykonane.

Wszystko to zniechęca do poświęcania czasu na dokładne maskowanie karoserii naprawianych aut, a codzienna presja lub zwyczajnie rutyna są powodami, dla których często nie przykłada się do maskowania należytej uwagi. Doradcy Techniczni Spies Hecker podkreślają jednak, że odpowiednie maskowanie jest równie istotnym krokiem w procesie naprawy, jak wszystkie pozostałe.

Czas to pieniądz.
Warto mieć świadomość, że poświęcenie nieco więcej czasu na gruntowne maskowanie skraca w ostatecznym rozrachunku całkowity jego czas – w myśl zasady raz, a dobrze. Innymi słowy, optymalizacja procesu oznacza w skrócie wyeliminowanie zbędnego powtarzania tych samych czynności, spowodowanych m.in. potrzebą poprawienia w trakcie procesu naprawy słabo przylegającej folii. A nie zapominajmy, że czas to pieniądz.

Dobra folia.
Cenny czas pracy można zaoszczędzić również za sprawą stosowania odpowiedniej folii. Odpowiednia folia to taka, która:

  1. Dobrze przylega do powierzchni pojazdu.
  2. Ma właściwości antystatyczne, dzięki którym  kurz i inne zanieczyszczenia do niej nie przylegają.
  3. Dobrze się tnie.
  4. Jest łatwa w nanoszeniu.
  5. Jest w rolkach, na stojakach, dzięki czemu jest wygodna i szybka w użyciu.

Dobra taśma.
Użycie dobrej taśmy zdecydowanie ułatwa pracę lakiernika, wpływając w takim samym stopniu, jak dobra folia na poprawność i optymalizację czasu procesu naprawy. Dobra taśma to taka, która przede wszystkim:

  1. Jest wodoodporna.
  2. Może być stosowana nie tracąc swoich właściwości w temperaturze 60-70°C.
  3. Dobrze się trzyma i nie odkleja podczas całego procesu naprawy.

Wykończenie ma znaczenie.
Nie należy zapominać o poprawnym wykonaniu etapu końcowego, czyli usunięcia maskowania. Tutaj również należy wziąć pod uwagę kilka ważnych zaleceń.

Przede wszystkim nie należy odklejać taśmy za szybko, zaraz po zakończeniu procesu lakierowania.

Taśma najlepiej odchodzi z lakierowanej powierzchni pod kątem 90° pionowo do powierzchni nielakierowanej.

Istotny wpływ na łatwość odklejania taśmy ma niewątpliwie temperatura. Im cieplej, tym środek klejący jest bardziej elastyczny i łatwiej odchodzi z powierzchni karoserii.

 

Tekst i ilustracje: Spies Hecker

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
50%
50%
Ocen: 0
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA