REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Pigmenty metaliczne – sytuacja na rynku

Prognozy specjalistów obiecywały wytwórcom pigmentów metalicznych wielki sukces w roku 2013. Tymczasem wyniki z jego pierwszej połowy wcale nie rzucają na kolana. Głównym problemem, z jakim zmagają się producenci, są wysokie ceny surowców i zwiększone wymagania proekologiczne.

pigmenty metaliczne

fot. arch. Schlenk

Niemal wszyscy producenci pigmentów metalicznych donoszą, że początek roku 2013 nie był dla nich wcale tak dobry, jak należałoby się spodziewać. Większość z nich jest jednak wciąż optymistycznie nastawiona.

Według Joerga Kramesa, managera firmy Eckart, najgorzej sytuacja wygląda w Europie. Jest to spowodowane bardzo słabymi wynikami we Francji, Włoszech i Hiszpanii. Z kryzysu nieco dźwignęły się Niemcy, jest to jednak za mało, aby zdecydowanie poprawić stan rzeczy.

Potwierdza to również Aaron Hollman z Sun Chemical – Europa pod względem sprzedaży pozostaje wyraźnie w tyle za Stanami Zjednoczonymi, Ameryką Łacińską i Azją. Firma Sun Chemical jest jednak w o tyle dobrej sytuacji, że po niedawnym przejęciu Benda-Lutz Werke, dużego austriackiego wytwórcy pigmentów metalicznych, zyskała zakłady produkcyjne w dynamiczniej się rozwijającej Europie Środkowo-Wschodniej (m.in. Polsce i Rosji) i poszerzyła swoją ofertę o wiele innowacyjnych produktów.

Wyzwania i problemy

Zdaniem specjalistów Sun Chemical problemem najbardziej spędzającym sen z powiek wytwórcom pigmentów metalicznych jest obecnie wysoki koszt surowców. Ceny zmieniają się praktycznie z dnia na dzień, dlatego trzeba je stale monitorować i w razie czego szybko reagować.

Frank J. Maile, dyrektor oddziału Coatings & Colorants koncernu Schlenk, zwraca również uwagę na problemy wynikające z coraz surowszych wymogów proekologicznych. Konieczna staje się ścisła kontrola produkcji i jakości wyrobów, w tym szczegółowe badania dotyczące morfologii i wielkości płatków metalicznych czy uszkodzeń ich powierzchni. Wiąże się to z dużym dodatkowym nakładem pracy, czasu i pieniędzy.

Koncern BASF zgodnie z zapewnieniami manager Marii Giannobile ma zamiar radzić sobie z niezbyt dobrą sytuacją ekonomiczną optymalizując proces produkcyjny i skupiając się na wykorzystaniu własnych zasobów.

Główne trendy

W centrum zainteresowania znajduje się oczywiście ekologia. Dlatego też producenci prześcigają się w nowych, przyjaznych środowisku rozwiązaniach. Szczególnie w cenie są wodorozcieńczalne farby z efektem metalicznym, które wykazują bardzo niską emisję LZO.

Gdzie natomiast najczęściej wykorzystywane są pigmenty metaliczne? Numer jeden to od wielu lat przemysł samochodowy, zarówno jeśli chodzi o powłoki zewnętrzne (lakiery) jak i elementy wyposażenia wnętrza auta, części samochodowe i felgi. Prócz tego wciąż duże jest zapotrzebowanie ze strony przemysłu elektronicznego, mimo najnowszej mody na czarne lub białe smartfony i tablety. Inne ważne gałęzie przemysłu korzystające z farb z efektem metalicznym to architektura i budownictwo, ochrona i produkcja sprzętu AGD.

Źródło: coatingsworld.com

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
50%
50%
Ocen: 0
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Komentarze (1)

  1. Może sytuacja producentów pigmentów metalicznych, perłowych i innych zmieniła by się, gdyby produkowane pigmenty znalazły by się w sprzedaży w mniejsze opakowania.
    Wszyscy chcą sprzedawać w opakowaniach 25 kg lub 50 kg.
    W innych krajach można kupić pigmenty w ilościach mniejszych, gdzie z kolei u nas takie ilości osiągają kilkuset procentowy wzrost ceny w stosunku do cen w opakowaniach w w/wym ilościach.
    Potrzebuję pigmenty perłowe i metaliczne. Jeśli otrzymam dobrą ofertę, która pozwoli mi rozwinąć rynek sprzedaży, będę kupował większe ilości, ale jeśli nie będę miał takiej możliwości to w ogóle ich nie kupię a producent ich nie sprzeda i nie zanotuje wzrostu sprzedaży. Trzeba dostosować się do rynku i wymagań klienta a wtedy można mówić o wzrostach lub spadkach. To polityka sprzedaży decyduje w dużej mierze o rozwoju rynku. Kto pierwszy to zrozumie, może odnieść sukces i wzrost sprzedaży. Przyznam, że z powyższych jedynie BASF przyjął rozsądne rozwiązanie. Właśnie jestem na etapie sprawdzania tego w praktyce.

    JERZY
    17 lutego 2016 at 15:16
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA