REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Nowe kolory Farrow&Ball

Paleta kolorów Farrow&Ball wzbogaciła się o dziewięć nowych odcieni. Każdy z nich jest elegancki i ponadczasowy, podobnie jak pozostałe propozycje kolorystyczne firmy.

Farrow&Ball

Stiffkey Blue. Fot. arch. Farrow&Ball

Wśród nowych odcieni pojawiły się trzy jasne, dwa ciemne oraz trzy neutralne. Inspiracją dla większości z nich jest sama natura. Na stronach Farrow&Ball obejrzeć można filmiki, które tłumaczą, skąd wzięły się pomysły na poszczególne kolory.

Nancy’s Blushes to delikatny róż, który nawiązuje do rumieńca emocji na dziecięcej twarzyczce. Odcień Ammonite zainspirowany został skamieniałościami odnalezionymi na wybrzeżu Dorset, zaś Purbeck Stone – kamieniem z półwyspu Isle of Purbeck. Stiffkey Blue natomiast to kolor… błota pokrywającego plażę w Stiffkey w hrabstwie Norfolk.

Mole’s Breath to nawiązanie do słynnego odcienia Elephant’s Breath, z tą różnicą, że w tym wypadku gwiazdą jest kret i jego aksamitne, ciemne futerko. Dimpse to w dialekcie zachodnich zakątków Wielkiej Brytanii synonim słowa twilight, czyli zmierzch, i właśnie łagodny nadmorski wieczór przywodzić ma na myśl ten chłodny szary odcień. Nazwa Wevet z kolei też wywodzi się z lokalnych odmian języka – to stare określenie z okolicy Dorset na sieć pająka. Silny, czysty błękit St Giles Blue znaleziony został na ścianach XVII-wiecznego budynku we wsi Wimborne St Giles. Określenie Yellowcake (z ang. Żółte Ciasto) miało natomiast przywodzić na myśl domową sielankę, bowiem intensywna żółć nazwana w ten sposób królowała w brytyjskich kuchniach w latach 60. Twórcy tego odcienia są zdania, że równie dobrze sprawdzi się i teraz.

Źródło: Farrow&Ball

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
50%
50%
Ocen: 0
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA