REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Małe wielkie malowane domy

Richard Gardiner ma nietypowe zajęcie – buduje miniatury istniejących niegdyś domów. To jednak coś więcej niż interesujące hobby. Odtwarzając budynki, po których w wielu przypadkach nie ma już śladu, nowozelandzki artysta pomaga ludziom przywołać i zachować najcenniejsze wspomnienia.

malowane domy

Fot. Habitat by Resene

Dla Richarda Gardinera maleńkie repliki domów to już nie tylko sposób na życie, ale również rodzaj misji. To właśnie emocje ludzi, którzy przy pomocy podobnych miniatur chcą przywołać wspomnienia, zadecydowały o tym, że postanowił zająć się tym, czym się zajmuje.

Wcześniej nauczał sztuki w Burnside High School. Po trzęsieniu ziemi w Canterbury, które w 2011 zniszczyło wiele domów, jego kariera miniaturzysty bardzo jednak przyspieszyła – wykonał wtedy ok. 55 modeli. Postanowił zająć się swoją pasją w pełnym wymiarze godzin.

Oprócz osób, które zgłaszają się do niego z sentymentu do nieistniejącego już domu, zlecenia w firmie Richarda składają również deweloperzy. W formie małych replik mogą oni prezentować swoje domy klientom.

malowane domy

Fot. Habitat by Resene

Jak wygląda praca nad tego typu miniaturą? Richard dokładnie odtwarza projekty na podstawie fotografii i planów architektonicznych. Ponieważ wykonanie każdego modelu trwa kilka tygodni lub nawet miesięcy, w ramach urozmaicenia artysta pracuje nad kilkoma replikami równocześnie.30

Gotowy domek maluje próbkami farb Resene. Bardzo ceni sobie tę markę, ponieważ, jak mówi, może u niej uzyskać praktycznie każdy odcień lub mieszankę kolorystyczną. „Jeśli oni nie potrafią znaleźć odpowiedniego koloru, nikt nie potrafi” – stwierdza.

Zapytany o to, jak długo zamierza jeszcze pracować nad swoimi małymi cudami architektury, Richard odpowiada: „Tak długo, jak będzie na nie zapotrzebowanie”. To dla niego wielka radość – móc w bardzo namacalny sposób pomóc właścicielom nieistniejących już domów przywołać i zachować ważny fragment ich osobistej historii.

Źródło: Habitat by Resene

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
100%
0%
Ocen: 1
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA