REKLAMA
Get Adobe Flash player

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Doradca kolorystyczny – praca „od kuchni”

Co jest najważniejsze w pracy doradcy kolorystycznego? Jak można nim zostać? O swojej ścieżce kariery oraz swoich ulubionych odcieniach mówi Kim Nicol, która po wielu latach pracy jako konsultantka ds. koloru w firmie Resene założyła własną firmę, All Colour Matters.

doradca kolorystyczny

Fot. arch. Resene

Kim Nicol żyje z doradzania ludziom, jaki kolor farby wybrać do swojego mieszkania. W rozmowie ze swoją firmą-matką, Resene, konsultantka opowiedziała więcej na temat swojego fascynującego świata barw.

Jak to się właściwie zaczęło? Z powodu miłości do koloru 16 lat temu Nicol porzuciła pracę jako sprzedawczyni mebli. Odkryła, że najlepiej wychodzi jej doradzanie, jaki odcień farby powinni dobrać do nowo kupionej sofy, doszła więc do wniosku, że logicznym rozwiązaniem będzie całkowite poświęcenie się kolorom. Związała się wówczas jako konsultantka z firmą Resene.

Po kilkunastu latach dojrzała do ważnego kroku. W Wellington, gdzie mieszka, otworzyła własną firmę, All Colour Matters. Rozpoczęcie działalności na własną rękę to zawsze ryzyko i spore obawy, oddźwięk jednak pozytywnie ją zaskoczył – tylko dzięki zdobytym kontaktom i ustnym poleceniom w krótkim czasie zdobyła sporą liczbę zleceń.

Zapytana o to, czy jako konsultantka ma swój własny styl, odpowiada, że nie, ponieważ praca doradcy kolorystycznego polega przede wszystkim na słuchaniu. Zdradziła jednak, że osobiście bardzo lubi naftowy błękit – czy to na pościeli i zasłonach, czy jako odcień farb. Jeśli zaś chodzi o rozwiązania architektoniczne, aranżacyjne i kolorystyczne, w ostatnim czasie najwięcej radości sprawiają jej kolorowe drzwi frontowe oraz małe domki, które inspirują mądrym wykorzystaniem przestrzeni i koloru.

Trzy rzeczy, na które najbardziej zwracałaby uwagę przy projektowaniu wnętrz we własnym domu?

  1. Piękne tkaniny – ponieważ wszystko prezentuje się lepiej z efektownym wzorem, teksturą i odcieniem.
  2. Triki podpatrzone w małych domkach, takie jak sprytne szafy i inne miejsca do przechowywania rzeczy czy pokoje wielofunkcyjne.
  3. Przytulna kuchnia, w której można zgromadzić przyjaciół w długie wieczory pełne opowieści i śmiechu.

Tekst powstał w oparciu o wywiad z Kim Nicol, opublikowany na stronie Habitat by Resene.

Źródło: Habitat by Resene

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
100%
0%
Ocen: 1
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA