REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Digitalizacja i big data – czy jest nam to potrzebne?

Nie tak dawno pozbyliśmy się z laboratoriów papierowych dokumentów i przenieśliśmy dane do Excela, a już na scenę wkracza zupełnie nowe podejście – digitalizacja. Na czym polega, czym różni się od dotychczas stosowanych metod i czy rzeczywiście w branży farb i powłok jest nam potrzebna?

digitalizacja big data

Fot. geralt / pixabay.com

Czym jest digitalizacja? Najprościej mówiąc oznacza ona przekładanie świata wokół nas na jego cyfrową reprezentację, która może być przetwarzana przez komputer, przekazywana w obrębie sieci cyfrowych oraz zapisywana. W przypadku branży farb swoją reprezentację cyfrową mogą mieć takie dane jak na przykład odcień, grubość warstwy, podłoże, przewodność elektryczna, stopień skorodowania, temperatura otoczenia, zasolenie powietrza czy nawet poziom satysfakcji klienta.

Dlaczego jednak digitalizacja jest dziś tak głośnym i ważnym tematem, zarówno w gospodarce, jak i w socjologii? Odpowiedź, jak w przypadku wszystkich rewolucji przemysłowych, jest prosta: bo to działa! Nigdy do tej pory gromadzenie, przekazywanie (nawet na drugi koniec świata!) i przetwarzanie danych nie było tak łatwe.

W branży farb – wciąż za mało!

Nie wszędzie jednak potencjał digitalizacji jest w pełni wykorzystany. W firmach produkujących farby procesy przedsiębiorstwa są zdigitalizowane wciąż tylko częściowo, a do tego słabo usieciowane. Najczęstszą formą digitalizacji pozostaje stary dobry Microsoft Excel czy Microsoft Access. Dane są przechowywane w komputerach, a w razie potrzeby przesyłane przez e-mail czy telefon.

Także rozmowy z klientami udokumentowane są jedynie albo bezpośrednio w miejscu pracy albo w formie raportów wizyt w bazach danych izolowanych od innych procesów. W ten sposób ogromna ilość przydatnej wiedzy jest wciąż zamknięta w głowach i komputerach pracowników. Tymczasem managerowie, aby skutecznie realizować strategię firmy, potrzebują dostępu do wszystkich danych – także tych dotyczących rynku, najnowszych trendów i przede wszystkim klientów.

Co daje nowoczesne oprogramowanie?

Pomocą służy w tej sytuacji nowoczesne oprogramowanie. Może ono zbierać dane, przechowywać je, sieciować wszystkie firmowe procesy i narzędzia oraz prezentować i oceniać dane w prosty sposób. Umożliwia także szybkie i łatwe wyszukiwanie potrzebnych informacji. A o to właśnie chodzi w cyfryzacji, big data oraz przemyśle 4.0. Podobne systemy oferują już duzi dostawcy oprogramowania, tacy jak Microsoft, SAP i Oracle. Poprzez sprawną organizację możemy bez większych problemów przenieść do nich swoje dane zgromadzone w Excelu i Accessie.

Kolejnym krokiem do usprawnienia działania firmy i pełnego wykorzystania możliwości digitalizacji jest połączenie tych baz danych z procesami przedsiębiorstwa. Mowa o interfejsach do rejestrowania danych operacyjnych, informacji z czujników i urządzeń, a także do sterowania produkcją z poziomu komputera i tabletu. W dzisiejszych czasach zaliczają się do nich także systemy do sterowania głosem oraz okulary do rzeczywistości mieszanej, wyświetlające informacje w polu widzenia pracownika.

Kolory w bazie

Jak wiadomo jednak, branża farb i powłok to nie tylko cyferki. Tutaj liczy się także kolorystyka czy wrażenia dotykowe. I te informacje powinny być przechowywane w bazie, na przykład w formie serii zdjęć cyfrowych. Jest to wyjątkowo przydatne przy pracach laboratoryjnych, testach powłok czy rejestrowaniu uszkodzeń w terenie. Dodatkowym źródłem danych są dziś urządzenia mobilne, cyfrowe kamery, a także drony. Możliwości mamy naprawdę wiele. Warto je wykorzystać!

Źródło: european-coatings.com

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
100%
0%
Ocen: 1
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA