REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Deco Dino – meble z duszą (2)

Oryginalność nie jest dziś naszą mocną stroną. W naszych mieszkaniach roi się od mebli z seryjnej produkcji, przez co wszystkie wyglądają tak samo. Deco Dino pokazuje, że można inaczej. Młoda krakowska firma, prowadzona przez dwójkę pasjonatów – Justynę Plec i Błażeja Krausa – zajmuje się artystycznym odnawianiem mebli. W ich rękach stare i niepozorne stoliki, szafy i krzesła przeobrażają się w małe dzieła sztuki. Zapytaliśmy ich, jak wygląda ich praca i dlaczego tak ją lubią. Zapraszamy na drugą część naszego wywiadu.

Deco DinoRynekfarb.pl: Przejdźmy do samego procesu odnawiania mebla. Jak wygląda? Który jego etap jest najtrudniejszy? Bo rozumiem, że frajda projektowania i wykańczania to tylko jedna, końcowa już faza…

Justyna Plec: Zgadza się. Jakieś 60-80% całego procesu to szlifowanie, potem pozbywanie się spuszczeli lub kołatków domowych (nazywanych mylnie kornikami), szpachlowanie ubytków, klejenie, wzmacnianie konstrukcji kołkami i wspornikami, nakładanie bazy do farby, walka z taninami (dodam, że wszystko trzeba rozkręcić, a większość śrub i wkrętów jest wyrobiona), demontowanie, rozkładanie na czynniki pierwsze, polerowanie okuć… To, co widzimy jako efekt końcowy – czyli kolory i wzory oraz zabezpieczenie – to zaledwie 20-40% czasu. Zdecydowana większość to brudna robota.

R: Jak oceniacie rolę farb w całym procesie?

J.P.: Farby to zdecydowanie klucz do sukcesu.

R: W takim razie jakich farb najczęściej używacie i czym kierujecie się przy ich wyborze? Czy w tym kontekście duże znaczenie ma dla Was ekologia?

J.P.: Ekologia jest dla nas oczywiście bardzo ważna, na każdym etapie procesu. Przede wszystkim nie używamy chemii do usuwania powłok i robimy to mechanicznie. Po drugie wybieramy farby i lakiery na bazie wodnej, bezołowiowe, bezzapachowe i przyjazne otoczeniu. Niektórzy nadal malują meble farbami ftalowymi, które uwalniają toksyny do najbliższego otoczenia aż do 5 lat, nie mówiąc już o tym, jak ich produkcja i utylizacja wpływają na środowisko w większej skali…

Jeśli chodzi o marki, jesteśmy wierni Flüggerowi, bo spełnia wszystkie nasze oczekiwania. Pracowaliśmy na całym spektrum farb, od „chalk paint” po typowe farby z marketów budowlanych, ale żadne nie satysfakcjonowały nas tak jak Flügger.

R: Jakie było najciekawsze, najbardziej nietypowe zlecenie, jakie dostaliście? A zlecenie, które było największym wyzwaniem?

J.P.: Przy takiej pracy każdy mebel jest materiałem na dłuższe opowiadanie. Ludzie zwracają się do nas zazwyczaj z meblami, które mają dla nich wielką wartość sentymentalną, najczęściej w fatalnym stanie. Każde wyprowadzenie mebla z takiego stanu „agonalnego” jest olbrzymią satysfakcją i kiedy już nawet wydaje nam się, że dany mebel był szczytem wszystkiego, zazwyczaj takie przekonanie nie trwa długo i szybko dostajemy mebel, który „przebił” poprzednika.

R: Jakie są Wasze plany na najbliższą przyszłość? Macie na oku jakieś ciekawe projekty? W jakim kierunku chcielibyście rozwinąć Deco Dino?

J.P.: Deco Dino będzie teraz podbijało nowe terytoria. Dołączyła do nas „świeża krew” i już niebawem przedstawimy z dumą efekty tej współpracy. Niestety muszę póki co być tajemnicza i dyskretnie podtrzymywać napięcie, bez zdradzania szczegółów.

R: W takim razie nie drążymy dłużej tematu i życzymy Wam powodzenia! Dziękujemy za rozmowę.

Zapraszamy również na stronę Deco Dino na portalu Facebook.

Fotografie: Deco Dino

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
100%
0%
Ocen: 3
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA