REKLAMA
Get Adobe Flash player

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Claire Jensen i waste art z „darów” morza

Tony plastiku, który morze wyrzuca na brzeg. Dla jednych to zwykłe śmieci, dla Nowozelandki Claire Jensen – tworzywo artystyczne. To z tych niepotrzebnych nikomu odpadów wyczarowuje swoje niezwykłe prace.

Claire Jensen waste art Resene

Fot. arch. Resene

W początkach swojej działalności Claire Jensen zaczęła zbierać śmieci w rejonie Taranaki i Opunake. Interesował ją głównie plastik wyrzucony przez morze, ale również odpady przemysłowe i domowe, drewno z renowacji, nowych budów lub wyrzucone na brzeg, a także metal z różnych źródeł. W ten sposób zaangażowała się w sztukę śmieciową (ang. waste art) – młody kierunek artystyczny, będący odpowiedzią na globalny kryzys wywołany faktem, że świat jest zasypywany odpadami. Dominującymi tematami jej prac były konsumpcjonizm, przyszłość i środowisko.

Obecnie w swojej twórczości wyróżnia dwa główne kierunki. Pierwszy z nich to właśnie sztuka abstrakcyjna z odpadów plastikowych, sposób na zaprezentowanie niskiej jakości materiałów jako tworzywa artystycznego. Oprócz tego jednak zaczęła też tworzyć dzieła zawierające motywy związane z Nową Zelandią i jej folklorem, wykonane z drewna, metalu i szkła. Są to projekty o charakterze rustykalnym, domowym, choć zabezpieczone w taki sposób, aby wytrzymały również w trudnych warunkach.

W swojej pracy artystycznej Claire wykorzystuje farby Resene. Wszystko zaczęło się od muralu na miejscowej plaży, powstałego z udziałem dzieci z lokalnej szkoły. Do pomalowania fragmentów sklejki, które zawieszone zostały później na płocie wzdłuż campingu, artystka wybrała właśnie produkty Resene. Ze względu na ruchliwą lokalizację (camping) i warunki (blisko morza), potrzebne były farby wytrzymałe, a równocześnie miały być one przyjazne użytkownikowi i bezpieczne, ze względu na dzieci.

Claire Jensen waste art

Fot. arch. Resene

Te od Resene się sprawdziły – po dwóch latach pomalowane elementy wciąż wyglądają jak nowe. A ponieważ po zrealizowaniu projektu zostało jeszcze sporo farby, Claire zaczęła ją wykorzystywać w swoich projektach.

Ulubiony kolor? Trudno jej wybrać jeden, także dlatego, że wiele z nich tworzy sama, mieszając farby w różnych odcieniach. Ponieważ jednak tłem i podstawą jej dzieł jest najczęściej biel – postawiłaby na odcienie białego.

Źródło: Habitat by Resene

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
100%
0%
Ocen: 1
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA