REKLAMA

Newsletter

Dołącz do newslettera:
Zaznacz, jakie informacje Cię interesują:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę serwisu rynekfarb.pl w celu realizacji usługi „Newsletter rynekfarb.pl". Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi.

Potwierdzam zaznajomienie się z Instrukcją dla subskrybentów oraz z Polityką prywatności.

Kliknij i zapisz się bezpłatnie do naszego newslettera ›

Autonomiczne samochody zrujnują producentów farb?

Pojazdy bez kierowcy, które według ekspertów są naszą przyszłością, mogą oznaczać spore problemy dla producentów farb. Ponieważ będą one prawdopodobnie współdzielone, produkcja i sprzedaż aut spadnie, mniej będzie również stłuczek i wypadków – a to wszystko oznacza mniejsze przychody wytwórców lakierów. Ale czy na pewno?

autonomiczne samochody producenci farb

Fot. BP63Vincent / Wikimedia Commons

Zgodnie z wizją ekspertów w przyszłości wszyscy jeździć będziemy samochodami bez kierowców, które będą wynajmowane i użytkowane przez większą ilość osób, przez co produkcja aut spadnie, a wraz z nią popyt na lakiery samochodowe. Wyeliminowanie czynnika ludzkiego zwiększy też bezpieczeństwo i zmniejszy ilość wypadków, co oznacza mniejsze zapotrzebowanie na lakiery typu refinish.

Dla takich firm jak Axalta Coating Systems, która aż 80% dochodów czerpie ze sprzedaży właśnie lakierów samochodowych, może to oznaczać poważny problem. Okazuje się jednak, że autonomiczne samochody to dla producentów lakierów nie tylko zagrożenia, ale także nowe możliwości.

Problem z kolorem? Bakłażan podpowiada!

Kiedy Henry Ford sto lat temu zrewolucjonizował branżę motoryzacyjną, uruchamiając pierwszą na świecie samochodową linię produkcyjną, jego Model T był dostępny w tylko jednym kolorze: czarnym. Od tamtego czasu, aby wpisać się w gusta klientów, producenci aut i systemów lakierniczych wprowadzili do sprzedaży praktycznie wszystkie możliwe odcienie lakierów. Okazuje się jednak, że w przeciwieństwie do nas sensory, na których opiera się działanie pojazdów autonomicznych, nie wszystkie z tych odcieni „lubią” tak samo.

Problem polega na tym, że ciemne kolory w większym stopniu pochłaniają światło, co zaburza pracę laserów nawigujących w samochodach bez kierowcy. Aby rozwiązać ten problem, należałoby albo wszystkie pojazdy autonomiczne pomalować na biało, albo… wymyślić alternatywne rozwiązanie. Jak technolodzy PPG.

Pracują oni właśnie nad lakierem, który umożliwi światłu lasera przeniknięcie przez ciemną warstwę zewnętrzną systemu lakierniczego i odbicie się od leżącej poniżej warstwy odbijającej. W ten sposób także elementy pokryte ciemnym lakierem będą dobrze widoczne dla sensorów. Pomysł jest zainspirowany skórką bakłażana, który wykorzystuje podobny trik dla chłodzenia w gorące dni.

Technologia ta powstała z myślą o samolotach, by zapobiec ich nadmiernemu nagrzewaniu w silnym promieniowaniu słonecznym – w przemyśle lotniczym jest stosowana od roku 2015. Zamiast pigmentu carbon black wykorzystano w tym wypadku pigmenty specjalne, niektóre produkowane przez firmę BASF.

Jak nie stracić, a zarobić?

To tylko jedno z potencjalnych rozwiązań problemu koloru autonomicznych samochodów. Producenci lakierów widzą tutaj szansę na zarobek, który zrekompensowałby im spadki związane z mniejszą liczbą produkowanych aut. Tym bardziej, że zyski mogą zacząć czerpać już dziś. Już teraz przecież samochody korzystają z licznych sensorów (m.in. podczas parkowania), które funkcjonowałyby lepiej dzięki innowacyjnemu lakierowi – wyjaśnia Barry Snyder, dyrektor ds. technologii Axalta Coating Systems.

Oprócz samego odcienia lakieru są także inne problemy do rozwiązania. Okazuje się, że radary na autonomicznych samochodach nie pracują najlepiej w przypadku silnie błyszczących lakierów metalicznych. Kłopoty sprawiają również zanieczyszczenia i lód, zaburzające pracę sensorów – a i temu zaradzić mogą odpowiednie lakiery, samooczyszczające, hydrofobowe oraz antyoblodzeniowe. Jak widać więc, samochody przyszłości oznaczać też będą nowe potrzeby i nowe możliwości dla branży lakierniczej. Niewykluczone, że dzisiejszy jeden standardowy typ lakieru zostanie w przyszłości zastąpiony przez cztery, pięć czy sześć typów specjalnych.

Ponadto PPG we współpracy z naukowcami z Instytutu Robotyki Carnegie Mellon University pracuje nad kodem kreskowym na samochody autonomiczne, który byłby niewidoczny dla ludzi, ale mógłby zostać zeskanowany przez inny pojazd i dostarczyć informacji o marce i modelu, a także o parametrach takich jak droga hamowania. Technologię tę w przyszłości można by było stosować również na znakach drogowych i infrastrukturze, by ułatwić autonomicznym pojazdom nawigację pojazdom. Byłoby to dodatkowe zabezpieczenie na wypadek gdyby na poziomie podstawowej komunikacji między samochodami, drogą radiową, wystąpił błąd.

Opcji działania dla producentów farb jest sporo, a wiele kolejnych czeka na odkrycie. Dyrektor generalny PPG, Mike McGarry, powołał nawet specjalny, podlegający bezpośrednio jemu zespół, który w porozumieniu z wytwórcami aut, od Tesli po General Motors, ma sprawdzić możliwości biznesowe związane z wprowadzeniem na rynek aut bez kierowcy.

Powłoki potrzebne w dużych ilościach!

Powodów do optymizmu jest zresztą więcej. Choć liczba samochodów prawdopodobnie spadnie, będą one potrzebowały dwa razy więcej lakieru, szpachli i innego rodzaju powłok. Zwłaszcza jeśli standardem staną się silniki elektryczne. Po prostu zwiększy się powierzchnia wymagająca specjalistycznego pokrycia – wyjaśnia David Bem, dyrektor ds. technologii PPG.

Specjalnego zabezpieczenia wymagają na przykład ogromne akumulatory w samochodach elektrycznych. Niektóre spośród powłok, które trzeba będzie na nich zastosować, zapobiegają przegrzaniu, inne chronią przed wilgocią i korozją. Szacuje się, że łącznie samochody elektryczne będą potrzebowały nawet 1000 m2 powłok, w porównaniu z zaledwie 70 m2 na dzisiejszych samochodach – twierdzi PPG.

Wszystko to, nad czym pracują już dziś technolodzy lakierów w związku z samochodami autonomicznymi, stwarza oczywiście dodatkowe wyzwania. Na przykład na samooczyszczającej powłoce, zaproponowanej jako ochrona przed zanieczyszczeniami i oblodzeniem, lakier refinish nie przylega tak dobrze jak na tradycyjnym lakierze, co utrudnia konserwację i naprawy. Konieczne więc będzie opracowanie nowych, innowacyjnych rozwiązań – a to gwarantuje producentom, że wciąż będą mieli co robić. Jak mówi Snyder:

Jak to zrobić, by brud nie przylegał, ale by dało się odmalować? Właśnie takie rzeczy utrzymują nas wciąż w biznesie.

Źródło: bloomberg.com

Czytaj również

Oceń artykuł:
Oceń pozytywnieOceń negatywnie
100%
0%
Ocen: 2
Loading...Loading...
Napisz do redakcji
Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 REKLAMA